poniedziałek, 28 października 2013

Assassins's Creed II - Recenzja [PC] [PS3] [X360]

Assassin's Creed II, producent: Ubisoft, akcja/przygoda, PC, PS3, X360,

Może to zabrzmić dziwnie, ale całe dwa lata drugi Assassin's Creed czekał na mojej półce z tytułami do zagrania, zanim po niego sięgnąłem. Kupiłem go na promocji (dwie gry w cenie jednej), a potem, mając w pamięci przeciętną część pierwszą, jakoś zawsze znajdowałem coś ciekawszego, w co mógłbym pograć. W końcu stało się, zainstalowałem, uruchomiłem i...wsiąkłem, po prostu wsiąkłem.

Fabuła kontynuuje wątek rozpoczęty w pierwszej odsłonie AC, ale nawet osoby nie mające z nią styczności nie powinny poczuć się szczególnie zagubieni. Korzystając z animusa poznajemy bowiem historię innego przodka Desmonda - młodego szlachcica wywodzącego się z bogatej florenckiej rodziny.

Historia jest znacznie ciekawsza, bardziej spójna i mocniej angażująca niż ta z pierwszej części gry. Choć grafika nieco się już zestarzała, to przerywniki filmowe wciąż ogląda się przyjemnie, a ruchy i gestykulacja postaci w połączeniu ze świetnym voice-actingiem sprawiają przekonujące wrażenie.
Prócz dosyć długiego wątku głównemu, podczas którego będziemy nie tylko dokonywać zabójstw, dostajemy dostęp do setek misji pobocznych. Sam spędziłem ponad 40 godzin, a nie odkryłem wszystkiego. Ogromna, głęboka przygoda.

Choć gra ma już kilka lat na karku, to
niektóre widoki wciąż robią wrażenie
Ezio (główny bohater) uprawia swego rodzaju parkour - biega, wspina się po budynkach, skacze... Liczba możliwości jest ogromna, ale nieco trudno przyzwyczaić się do pogmatwanego sterowania. Nie wiem, być może na padzie wrażenie jest lepsze, niestety ja męczyłem się z klawiaturą.

Mógłbym mówić o drugim Assassinie jeszcze długo, ten tekst jest właściwie krótką notką, liźnięciem tematu, ale cóż poradzić, zasady panujące na stacji (krótko!) obowiązują. Niesamowicie wciągający tytuł z gatunku action-adventure. Bawiłem się doskonale, gorąco polecam.
A na mnie czeka już część trzecia - tym razem nie na PC, a PlayStation 3.

Ocena: 9/10


Piotr Wysocki

3 komentarze:

  1. nie gram, ale często oglądam jak gra mój mąż - seria AC jest świetna i ta grafika - ja oglądam ją jak film;PP

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak się składa, że to właśnie od tej części zacząłem przygodę z AC. Obok tej gry Ubisoftu nie da się przejść obojętnie. To pozycja obowiązkowa każdego gracza. A co w niej najpiękniejsze? Ten architektoniczny urok włoskich miast. Porządna recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń