poniedziałek, 28 października 2013

Green Hills - Jeżyna - Recenzja Herbaty

Green Hills, Jeżyna, 20 piramidek

Green Hills o smaku jeżyny, a inaczej mówiąc: herbata z Biedronki. Kilka miesięcy temu postanowiłem spróbować obu dostępnych w moim supermarkecie smaków (być może są jeszcze inne, jeśli tak, nic o tym nie wiem). Na pierwszy ogień idzie ta znajdująca się we fioletowym opakowaniu.

Opakowanie zawierające 20 torebek piramidek kosztuje cztery złote, co, jak łatwo przeliczyć, daje nam 20 groszy za kubek naparu. Kwota, jak na piramidki przyzwoita. Cudów z tego względu nie oczekiwałem, jednak po wypiciu niemal całego opakowania śmiało stwierdzam, że wcale nie jest tak źle. Wręcz przeciwnie, smakowało mi na tyle, by kupić sobie kolejne pudełko.

Prócz samej jeżyny najbardziej wyczuwalny jest hibiskus (wymieniany zresztą na początku składu). Przyjemna i intensywna kompozycja, tak w smaku, jak i barwie. Lekko kwaśnawe, ale warto mieć na uwadze, że nie dodaje cukru. Po zalaniu torebki wrzątkiem i odczekaniu ok 7-8 minut, można już zacząć siorbać ;-)
Właściwie jedynym zarzutem jest to, że producent przesadził odrobinę z aromatami. Nie trzeba być specem, by wyczuć nutę sztucznych dodatków, ale dla takiego herbacianego amatora jak ja, nie stanowi to jakiejś ogromnej wady. W tej cenie warto.

Ocena: 7=/10

Adam "RePeG" Wiśniewski

14 komentarzy:

  1. Bardzo lubię jeżyny i owocowe herbaty, więc pomyśle;) choć ostatnio skupiam się bardziej na zielonych;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ostatnio kupiłem kilka zielonych (od Teekanne), ale jednak wolę chyba owocowe :-)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o tej herbacie. Warto chyba spróbować, tym bardziej, że 4 złote to nie majątek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W gazetce Biedronki napisali o trzech nowych smakach, nie wiem, chyba limitowanych, bo oferta ważna do 4 listopada. Pognałem specjalnie po to, by je kupić, ale nie mieli - szlag by ich :p

      Usuń
  3. Miałam okazję pić :) Gdy mama przyniosła ją do domu myślałam, że to jakaś wersja drogich herbatek, a tu miła niespodzianka :) Do biedronki zawsze blisko:D Polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wcale nie wyglądają tanio. Może za wyjątkiem folii, ale tą można zerwać i nie ma na to dowodu :p

      Usuń
  4. I tu mnie zaskoczyłeś! Piramidki z Biedronki i do tego owocowe i jeszcze JEŻYNOWE. Koniecznie muszę sprawdzić czy mi również posmakują :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli masz już jeden dodatkowy podpunkt na listę zakupów :-D

      Usuń
  5. Ja tam się herbaty w torebce nie tknę:) only prawdziwe wysuszone liście:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja tylko w torebkach, do sypanej chyba jeszcze nie dojrzałem :p

      Usuń
  6. Herbaty z "Biedrony" nie są złe szczególnie biorąc pod uwagę ich nie wygórowane ceny. Tej akurat nie próbowałem ale przypuszczam, że nie jest zła.

    OdpowiedzUsuń