niedziela, 27 października 2013

Ofiara 44 - Tom Rob Smith - Recenzja

Ofiara 44, Tom Rob Smith, wydawnictwo: Prószyński i S-ka, 424 strony

Tom Rob Smith zadebiutował w świecie literackim thrillerem "Ofiara 44", wcześniej jednak przez dłuższy czas pisał scenariusze serialowe dla stacji BBC. I te doświadczenie czuć - czytając książkę czułem się niemalże tak, jak gdybym siedział przed ekranem telewizora i oglądał dobrze skrojony brytyjski serial.
 
Lata 50-te. Związek Radziecki. Lew Demidow, dobrze zapowiadający się funkcjonariusz Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego otrzymuje zadanie przemówienia do rozsądku swojemu koledze z pracy, który twierdzi, że jego czteroletni syn został zamordowany. Według władz radzieckich w ZSRR słowo morderstwo nie istnieje. W Demidowie, początkowo ślepo wykonującemu rozkazy, zasiewa się jednak ziarno wątpliwości, a to, co odkryje później, sprawi, że na własną rękę rozpocznie śledztwo.
A to się jego przełożonym nie spodoba.

Tom Rob Smith
Niesamowicie wciągająca lektura. Już od pierwszej, bardzo sugestywnej sceny, w której obserwujemy przymierającą głodem mieszkankę pewnej wioski, zostałem wessany w wir wydarzeń.
Świetne, równe tempo, ciekawi bohaterowie, rewelacyjna narracja, masa trzymających w napięciu scen, dobrze rozpisane dialogi - chwalić mógłbym naprawdę niemal każdy element "Ofiary 44". Przy okazji autor całkiem przekonująco - przynajmniej dla mnie, laika - oddaje realia tamtych mrocznych czasów.

Niektórzy mogą co prawda kręcić nosem na ilość zwrotów akcji, nieco zbyt szybką psychologiczną przemianę głównego bohatera oraz koniecznie starający się zaskoczyć finał, osobiście jednak kompletnie nie zwracałem na to podczas lektury uwagi. Cholernie wciąga! Gratka dla miłośników thrillerów oraz kryminałów.

Brać i czytać!

Ocena: 8/10

Piotr Wysocki

14 komentarzy:

  1. Ładna okładka :D Widzę, że lubujesz się w kryminałach i thrillerach, czyli gatunkach dla mnie obcych... ;) Cieszę się, że Ci się podobała książka.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, okładka świetna, w dodatku oprawa twarda, więc książka cała prezentuje się efektownie :)

      Usuń
  2. To musi być niezwykłe uczucie, czytając książkę czuć jakby oglądało się serial telewizyjny. Jestem na tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. Niektóre sceny czytałem wstrzymując oddech. Ja chce więcej takich powieści :D

      Usuń
  3. Uwielbiam thrillery, tak więc chętnie się zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja skrócona powieści jest też w serii Książki Wybrane od Reader's Digest. Widziałem jakiś czas temu, tyle że ma inny tytuł, bodajże "Czterdzieste Czwarte Dziecko".

      Usuń
  4. Wciągający thiller? To coś dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smith napisał jeszcze kilka powieści z tym bohaterem. U nas chyba się nie pojawiły :(

      Usuń
  5. Faktycznie sporo się w niej dzieje:D Mnie też wciągnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli akurat trafi w gust, lektura jest mega przyjemna.

      Usuń
  6. Całe tło powieści to nie moja bajka, ale te zwroty akcji bardzo mnie do tej książki przyciągają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez obaw, polityki w formie niezjadliwej tam nie ma, jeśli to Cię martwi :)

      Usuń
  7. Już od jakiegoś czasu przymierzam się do tej książki, ale oczywiście na tym się kończy. Mam jednak nadzieję, że kiedyś się wreszcie zmobilizuję i przeczytam tę powieść, nawet na sekundę nie kręcąc nosem na nagłą metamorfozę głównego bohatera ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem właśnie po lekturze. Dla mnie bardzo mocna pozycja. Przede wszystkim ofiarami morderstw padają dzieci, co jest dla mnie szczególnie ciężkim tematem. W zasadzie pewnie, gdybym przed wypożyczeniem książki zerknęła na krótkie streszczenie i zorientowała się o czym będzie, to bym ją zostawiła w bibliotece. Omijam książki, w których dzieje się krzywda dzieciom. Ale że nie przeoczyłam informację, to już skoro przywędrowała do domu ze mną - jestem "po". Mocna także jeszcze z jednego powodu- pamiętam trochę komunę w Polsce (co prawda z perspektywy małego dziecka), więc niektóre wspomnienie wróciły. Bardzo dobry kryminał. W sumie cieszę się, że przeczytałam.

    OdpowiedzUsuń