Jeszcze jedna gra logiczna w popularnym od pewnego czasu stylu, który najprościej opisać mogę w następujący sposób - "połącz trzy, by zniknęły". Znana głównie PeCetowym miłośnikom tej formy zabawy, "Treasures of Montezuma" trafiła też i na Androida. Z dwójeczką w tytule. Przyjrzyjmy się jej nieco dokładniej.
ToM jest niemal klasycznych przedstawicielem gatunku "połącz trzy". Mamy plansze o wielkości 8x8 wypełnioną diamentami (bądź czymś podobnym, wedle gustu - te ustrojstwo może być wszystkim) i przestawiając dwa leżące obok siebie elementy musimy doprowadzić do tego, by co najmniej trzy tego samego kolory leżały obok siebie - czy to w pionie, czy poziomie. Niektóre z nich zawierają kryształy. Celem jest uzbieranie określonej ich ilości. Proste, prawda?
O czym warto tu wspomnieć? O mapie miasta, na której znajduje się kilkanaście budynków i totemów. Każdą budowle i totem możemy rozbudować czterokrotnie, co każdorazowo otwiera nam drogę do coraz lepszych bonusów ułatwiających zabawę. Patent fajny, sprawiający, iż dużo trudniej rzucić grę w kąt (czyt. odinstalować). Pieniądze dostajemy po przejściu każdego etapu - im szybciej, tym więcej. Nieskromnie przyznam, że mnie udało się zaliczyć wszystkie plansze na "złoto" (zielona maska), choć, z drugiej strony, wcale nie jest to jakoś szczególnie trudne. Misji znajdziemy w sumie 45 sztuk oraz 5 dodatkowych, gdzie należy wytężyć wzrok i odszukać kilkanaście elementów (takie hidden object). Nic specjalnego, choć za pierwszym razem cieszy. Dla odważnych pozostają ponadto wyższe poziomy trudności - trudny i ekspert. Znudzeni trybem przygody mogą spróbować zaś swoich sił w Przetrwaniu i Puzzle'ach. Nic powalającego, jeśli chodzi o ich grywalność, ale co najmniej kilkanaście przyjemnych minut da się tam spędzić.
![]() |
Tak, przyznaję, mam słabość do gier tego typu... |
Oprawa graficzna nie może się nie podobać. Wszystko wygląda tak, jak wyglądać powinno - ładne tła, sporo cieszących oko detali, animacji, a wszystko w ciekawych barwach. Muzyka nie wpadła mi w ucho, ale jest przyzwoita, idealnie komponująca się z tłem, nie wkurza i nie narzuca się. Dźwięki dużo lepsze, nie drażnią, w dobrej jakości.
Ambitni mogą powalczyć o wysokie miejsce w ogólnoświatowym rankingu. Mnie udało się wspiąć nawet na 70 pozycję, co uważam za duży sukces :-D Gra dostępna w polskiej wersji językowej, z instrukcją i odpowiednimi możliwościami konfiguracji (dźwięk, wibracje, język). Jeśli szukacie czegoś w tym stylu, to warto zajrzeć w Google Play i pobrać te kilkanaście megabajtów.
Ocena: 7/10
Piotr Wysocki
Komentarze
Prześlij komentarz