poniedziałek, 3 listopada 2014

BombusKlub [Android] [Java] [Symbian] [Recenzja]

BombusKlub, Android, Java, Symbian, bezpłatne

Facebook i wszelkie inne istniejące portale społecznościowe zdają się coraz agresywniej wypierać klasyczne komunikatory. GG i Jabber nie mają już tak imponującej bazy użytkowników, jak jeszcze kilka lat temu, a wszystko wskazuje na to, że czatowanie bezpośrednio ze strony internetowej z miesiąca na miesiąc będzie zdobywało coraz większą popularność. Jest prostsze, nie wymaga instalowania i właściwie żadnej wiedzy do przeprowadzenia konfiguracji. Owszem, to wszystko prawda, jeśli jednak sama możliwość wymiany wiadomości tekstowych to dla kogoś za mało, na ratunek przybywają programy typu BombusKlub -  klient Jabbera, którego chciałbym dziś polecić.

To jeden z najpopularniejszych - a moim zdaniem przy okazji i najlepszy - klient Jabbera i XMPP na telefony komórkowe oraz urządzenia z systemem Java, Symbian i Android. Jeden z najpopularniejszych pośród użytkowników Jabbera, co nie oznacza niestety, że zna go wiele osób. A szkoda, bo to naprawdę kawał porządnej aplikacji, z której sam bez marudzenia korzystam od przeszło pięciu lat. Program jest stosunkowo lekki, oferując przy tym szereg przydatnych funkcji - wspominając chociażby o możliwości podpięcia bramki GG i porozumiewania się z jego użytkownikami, co dla wielu osób bywa wręcz kluczowym powodem do przesiadki na BombusKlub.

Obsługa aplikacji może wydawać się na pierwszy rzut oka nieco problematyczna, ale po kilku chwilach większość opcji staje się jasna i czytelna. Jeśli jednak macie jakieś kłopoty z poruszaniem się po zasobach BombusKlubu - krzyczcie w komentarzach, pomożemy. Całość oczywiście hula w języku polskim. Wady? Od pewnego czasu brak aktualizacji, usterek jest jednak stosunkowo niewiele - kilka lat ciągłej pracy nad kodem zrobiło swoje.

Polecam, do pobrania za darmo tutaj. Mnie zaś znajdziecie niemal codziennie w konferencji (pokoju) BombusKlub, który jest na stałe przypisany do zakładek. Zatem, do zobaczenia ;-)


Piotr Wysocki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz