wtorek, 10 grudnia 2013

Balko: Ryzykowne Śledztwo - Recenzja [PC]

Balko: Ryzykowne Śledztwo, producent: Silver Style, przygodowa, PC, cena: 25 zł

Gra na podstawie nigdy nieemitowanego w naszej telewizji niemieckiego serialu kryminalnego. Wydawca (IQP) prawdopodobnie nabył prawa do wypuszczenia na polski rynek tego tytułu za grosze, bo trudno oczekiwać, by na nieistniejącej fali popularności Balko sprzedał się w naszym kraju oszałamiająco dobrze. Zwłaszcza że gra jest zwyczajnie kiepska.
 
Nie wdając się w szczegóły, mamy tu do czynienia z przygodówką point&click, jedną z tych zrealizowanych za niewielkie pieniądze, w dodatku bez polotu i oryginalnych rozwiązań, gdyż sam niski budżet jeszcze nic nie tłumaczy. Znam całą masę darmowych tytułów, które oferują ciekawsze scenariusze, dialogi i łamigłówki. W Balko naszym zadaniem jest rozwiązanie zagadki pewnego tajemniczego zgonu. Łazimy więc po przeciętnie wykonanych lokacjach, przesłuchujemy świadków i innych, być może zamieszanych w sprawę postaci oraz zbieramy i używamy przedmioty. Wszystko to jest do bólu liniowe i banalnie proste. Nawet początkujący gracz dotrze do napisów końcowych w góra 5 godzin. Może to i lepiej, gdyż dłuższy czas spędzony przy Balko mógłby wpłynąć wyłącznie negatywnie na odbiór całości, a tak... cóż, na pewno już spojrzeliście na notę końcową - skrajnego koszmaru nie ma.

Nieco plastikowa grafika swój
urok ma... powiedzmy.
Na szczególną uwagę zasługuje dźwięk, a dokładniej rzecz biorąc niemiecki dubbing. O dziwo, słucha się go nie najgorzej i stanowi fajną ciekawostkę, dodatkowy element humorystyczny tego tytułu. Bo tylko podchodząc do niego z przymrużeniem oka można łyknąć całość bez kompulsywnego ziewania ;-)
Muzyka poprawna, ale odzywa się rzadko i po przejściu gry ciężko ją odtworzyć w umyśle. Grywalność? Grać się w sumie da, ale po ukończeniu zapominamy o grze już w momencie jej odinstalowania.

Jeśli wpadnie wam w łapska za darmo, możecie spróbować. W innych przypadkach szkoda pieniędzy.

Ocena: 4-/10

Piotr Wysocki

2 komentarze:

  1. Lubię gry przygodowe, ale ta chyba nie przypadłaby mi do gustu. Zapraszam do mnie:) trwa konkurs: http://ksiazkowo89.blogspot.com/2013/12/swiateczno-imieninowy-konkurs.html
    a poza tym ruszyła podstrona Strefa handmade :) Polecam się :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie jestem dla tej gry aż tak łaskawy. Bohater porusza się jakby miał zwyrodnienie kręgosłupa, a fabuła opiera się niemal wyłącznie na niezbyt zajmujących dialogach. Jedna z gorszych przygodówek w jakie grałem.

    OdpowiedzUsuń