One Day : The Sun Disappeared - Recenzja [PC, iOS, ANDROID], RPG, platformówka, akcja, cena: w zależności od platformy
Jak twierdzi Lee Jong Kun, twórca dzieła, One Day: The Sun Disappeared to 2D Action Platform RPG, z czym mogę się z czystym sumieniem zgodzić, choć niestety nie każdy z tych składników smakuje jak należy.
Jak twierdzi Lee Jong Kun, twórca dzieła, One Day: The Sun Disappeared to 2D Action Platform RPG, z czym mogę się z czystym sumieniem zgodzić, choć niestety nie każdy z tych składników smakuje jak należy.
Fabuła jest prosta i poza kilkoma planszami wprowadzenia oraz zakończenia w żaden sposób nie rozwijana. Świat zamienia się w kule lodu i coś trzeba z tym zrobić. A robi to ktoś, mianowicie nasz działający solo heros, który wyrusza w poszukiwanie Słońca. Rzecz wymyślona na kolanie i nawet szkoda poświęcać jej czasu.
![]() |
Jestem NIEPOKONANY!!! |
![]() |
Skill do skilla i... |
Oprawa graficzna prezentuje się raczej pocieszenie. Fajnie popatrzeć tylko na wrogów, bo elementy tła i otoczenia są proste i często paskudne. Z miejsca widać, że to dzieło niemal w całości jednej osoby. Nieźle brzmi za to muzyka - czterech liter nie urywa, ale i nie ma się czego wstydzić. Sama gra hula na silniku Unity. Tu kuleje optymalizacja, nawet na typowo gamingowyn tablecie Nvidia Shield K1 płynność animacji spada czasem do kilkunastu klatek na sekundę. Nie wspominając już nawet o szybkim grzaniu się sprzętu i pożeraniu baterii.
![]() |
Mapa naszych działań |
Gra (w wersji na Androidą, która testowałem) posiada osiągnięcia, za które można zdobyć ponad 80 tysięcy XP.
Grafika: 3/10
Dźwięk: 5/10
Grywalność: 5+/10
Ocena ogólna: 4+/10
Komentarze
Prześlij komentarz