środa, 8 lutego 2017

Girls X Battle [ANDROID, iOS]

Girls x Battle, Android, iOS, free2play (pay2win)

Chińskie sieciowe RPG, w którym kolekcjonujemy mniej lub bardziej skąpo ubrane wojowniczki, polepszamy im statystyki i wybraną piątką dziewczyn walczymy z innymi graczami. To wszystko już było, w dodatku w lepszym wydaniu, ale i tym razem mogło się udać. Niestety, twórcy z miesiąca na miesiąc powiększają przepaść pomiędzy graczami, którzy nie wydają ani złotówki (albo wydają niewiele), a tymi sypiącymi gotówką na lewo i prawo. 

Moja piątka najlepszych dziewuszek. Może je pokonać jedna
postać premium...
W Girls X Battle gram od przeszło pół roku. Przez pierwsze miesiące zabawa była naprawdę przyjemna i bez zaglądania do portfela trafiałem na szczyty rankingów tylko i wyłącznie dzięki ciężkiej pracy. Zresztą  wyrażenie ciężkiej należy wziąć w cudzysłów, bo wystarczała godzina, by wykonać wszystkie dzienne misję i zużyć wolno odnawiającą się staminę. Po pewnym czasie, kiedy autorom udało się uzbierać milion pobrań aplikacji i przyzwyczaić ludzi do zabawy, zaczęły pojawiać się postacie OP (overpowered - zbyt silne w stosunku do darmowych), które można zdobyć wyłącznie za pomocą portfela. Dziś doszło już do tego, że jedna taka kupiona heroska jest w stanie niemal natychmiast pokonać wszystkie moje zdobyte bez sięgania po portfel, a przecież "budowałem" je przez pół roku. 

A tak prezentują się potyczki.
Cała reszta, czyli rozgrywka, misje i wyzwania są w porządku. Twórcy tworzą rozmaite eventy, aktualizacje są częste i wszystko jako tako trzyma się kupy. Kuleją jednak często przepełniające się serwery, przez co wieczorami, a bywa że i w ciągu dnia całość staje się niegrywalna, a aplikacja od czasu do czasu potrafi nagle się wyłączyć. 

W chwili obecnej ciężko jest mi Girls X Battle polecić. Owszem, rzecz wciąga i bawi, ale tylko do chwili, gdy trafimy na ścianę, którą rozbić można wyłącznie za pomocą grubych tysięcy złotych. Kolejny przyzwoity tytuł zabity przez pazerność twórców. 

Ocena ogólna: 4/10

1 komentarz:

  1. A poradnik do Girls x Battle? Napiszesz???

    OdpowiedzUsuń