piątek, 31 lipca 2015

Bloodline: Uśpione Zło [PC] [Recenzja]

Bloodline: Uśpione Zło, Zima Software, SoftPlanet, 2005, PC

Czeski horror w ujęciu pierwszoosobowej strzelanki to coś, z czym nieczęsto miałem w swoim życiu do czynienia. Zwłaszcza jeśli za produkcje bierze się Zima Software, producent utożsamiany z serią pociesznych przygodówek pod tytułem Polda - w naszym kraju znanej jedynie z odsłony czwartej, wydanej jako Strażnik Czasu. Bloodline: Uśpione Zło zainteresował mnie odpaloną lata temu wersją demonstracyjną, za sprawą której grę kupiłem właściwie w dniu jej polskiej premiery za kilkadziesiąt złociszy, co okazało się bardzo rozsądną kwotą za produkcję tej kategorii.

czwartek, 30 lipca 2015

PIXEL #6 [Omówienie zawartości]

Spracowana załoga Pixela postanowiła nieco odsapnąć od wytężonego stukania w klawiaturę, skutkiem czego w kioskach i salonach prasowych pojawił się łączony numer magazynu (lipiec-sierpień). Szkoda, zwłaszcza że konkurencja nie śpi, choć na otarcie łez czasopismo zostało zafoliowane, a wewnątrz znajdziemy specjalną kartę pozwalającą na wyrwanie trzech pełnych wersji gier (w formie kluczy Steam). Miły gest, zwłaszcza że nie musimy za niego nic z własnej kieszeni dokładać. Jak mawiają - darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.

sobota, 18 lipca 2015

Prince of Persia: Shadow and Flame [Android] [Recenzja]

Prince of Persia: Shadow and Flame, Android, Ubisoft, cena: 14,99 zł

Wypuszczona przy okazji premiery Androida w wersji 4.3 oraz Nexusa 7 Prince of Persia: Shadow and Flame stanowi pokaz możliwości nowej wersji systemu i bebechów rzeczonego sprzętu. Jest zatem ładnie i efekciarsko, ale czy wciągająco? O tym przekonałem się na własnej skórze, a wrażenia spisałem poniżej.

wtorek, 14 lipca 2015

Trouseheart [ANDROID / IOS / WP] [Recenzja]

Trouseheart, 10tons, Android, iOS, Windows Phone,

Trailery gier potrafią być mylące. Oglądając promocyjny filmik Trouseheart przyszło mi na myśl, że oto pojawił się prosty klon Zeldy. A że przygody Linka lubię, a sam materiał wyglądał obiecująco i przyjemnie wizualnie, bez dłuższego namysłu poświęciłem 130 MB przestrzeni pamięci telefonu, po czym wyruszyłem na... cóż, dość nietypową przygodę.

wtorek, 7 lipca 2015

Wyniki konkursu GOG-owego

Dzień dobry! Nadszedł ten moment, czas rozwiązać konkurs. Zgłoszeń nie było jakoś przesadnie dużo, a wiele z nich walczyło albo o Kholat albo o The Wolf Among Us, przez co część z Was niestety nie mogła zgarnąć kodu - nawet jeśli odpowiedź na zadane pytanie mi się podobała (a podobała się). Szkoda, że nie podrzuciliście kilku "zapasowych" tytułów z listy nagród. Wiem, mogłem sam do tego zachęcić - biorę to zatem na siebie. Nie przedłużając (aczkolwiek i tak wiem, że każdy najpierw spojrzał na wyniki poniżej), oto i zwycięzcy.