niedziela, 30 marca 2014

Kajko i Kokosz: Szkoła Latania [PC] [Recenzja]

Kajko i Kokosz: Szkoła Latania, producent: Play, PC, platformowa

Nieco starsi stażem gracze pamiętają zapewne czasy, gdy szefowie działającej dotąd jako dystrybutor firmy Play postanowili pewnego dnia zacząć robić gry. Efekty ich działań były zazwyczaj godne pożałowania, jednak dopóki interes przynosił zyski (a najwyraźniej przynosił), warto było w niego inwestować. Kajko i Kokosz: Szkoła Latania w założeniach miało być pasjonującą platformówką o wciągającej fabule i tuzinie innych zalet, które Play z dumą umieścił z tyłu tandetnego pudełka z grą. Hasła hasłami, a rzeczywistość rzeczywistością. 

sobota, 29 marca 2014

Chór Sierot - Sophie Hannah [Recenzja]

Chór Sierot, Sophie Hannah, wydawnictwo: Burda, 270 stron

Louise Beestow to kobieta szczególnie ceniąca sobie ciszę i niezakłócony niczym sen. Kiedy okazuje się, że sąsiad mieszkający w domu tuż obok to imprezowicz, miłośnik głośnej muzyki oraz palenia trawy, Louise postanawia interweniować. Bezskutecznie. Kobieta nie zamierza jednak dać za wygraną. Problem przeistacza się niebawem w obsesję, której rezultaty mogą mieć opłakane skutki nie tylko dla niej samej, ale i jej męża oraz siedmioletniego syna, który od pewnego czasu przez większą część roku mieszka w prestiżowej szkole dla wyjątkowo uzdolnionych chórzystów. A jak sugeruje tytuł, chór będzie mieć w tej historii spory udział.

czwartek, 27 marca 2014

Instynkt Śmierci - Bentley Little [Recenzja]

Instynkt Śmierci, Bentley Little, wydawnictwo: Amber, 272 strony

Rozmaite strzępki informacji odnośnie twórczości Bentley'a Little'a docierały do moich uszu i oczu właściwie od chwili, gdy zainteresowałem się literackim horrorem. Że jest krwawo, obrzydliwie i bez granic - czyli wszystkie te mocno rozbudzające moją wypaczoną wyobraźnię elementy gatunku ;-) Przez kilka lat autor pozostawał jednak w gronie pisarzy, po których żaden z polskich wydawców sięgnąć z różnych przyczyn nie chce, co tylko dodatkowo wzmagało chęć poznania jego historii. Wiecie jak to jest, wszystko czego mieć nie można wydaje się bardziej pożądane. Przełom nastąpił w roku 2008, kiedy to nakładem wydawnictwa Amber ukazał się w naszym kraju sygnowany nazwiskiem Little'a "Instynkt Śmierci". Dalszego przebiegu zdarzeń już pewnie się domyślacie - portfel w dłoń, kierunek księgarnia!

środa, 26 marca 2014

Wszystkie książki 3 za 2 w Empiku [Niusy]

Od wczoraj w salonach Empik trwa promocja na książki, dzięki której od kasy odejść możemy z 3 pozycjami w cenie 2. Standardowo gratis stanowi ta najtańsza ze wszystkich trzech wybranych książek, warto więc dobrać je tak, by każda kosztowała tyle samo - większa oszczędność ;-) Co ciekawe, promocja trwa aż do niedzieli 30 marca, a więc w sumie pięć dni. Jestem zaskoczony, Empik zawsze bardzo opornie i z niechęcią podchodził do tego typu akcji, a tu proszę, da się. Ciekawe co w takim wypadku wymyślą na Światowy Dzień Książki, bo to właśnie zawsze wtedy - w dodatku krócej - mogliśmy skorzystać z takiej oferty. 

Zainteresowani? Ja na pewno przejdę się zobaczyć co ciekawego mają na stanie. Może coś kupię, może nie - zobaczymy ;-)

Piotr Wysocki

wtorek, 25 marca 2014

Stroke of Fate: Operacja Walkiria [PC] [Recenzja]

Stroke of Fate: Operacja Walkiria, producent: SPLine, PC, przygodowa, 29,90 zł

SPLine to studio, o którym zapewne nikt z Was wcześniej nie słyszał. I nic dziwnego, gdyż grupa programistów wchodzących w jego skład tworzyła jak dotąd wyłącznie oprogramowanie użytkowe. Stroke of Fate: Operacja Walkiria to ich debiut na polu gier komputerowych. Czy udany - na te pytanie postaram się w kilku zdaniach odpowiedzieć poniżej. Co nie ulega wątpliwościom, to fakt, iż dla samych autorów całość wypadła na tyle dobrze (czyt. zarobiła na siebie),  by warto było wypuścić kontynuacje - ta rysuje się na horyzoncie coraz wyraźniej.

niedziela, 23 marca 2014

Szepty w Ciemności - Jonathan Aycliffe [Recenzja]

Szepty w Ciemności, Jonathan Aycliffe, wydawnictwo: Amber, 220 stron

Druga - i ostatnia jak dotąd - wydana w naszym kraju nakładem wydawnictwa Amber powieść grozy Jonathana Aycliffe. Obie trafiły po pewnym czasie na stoiska z wyprzedażami, co nie daje zbyt wielkich nadziei na kolejne sygnowane nazwiskiem autora historie odnajdywane na półkach księgarni w naszym kraju. Chyba że znajdzie się jakaś inna odważna oficyna wydawnicza, gotowa na ryzyko. Sam nie miałbym nic przeciwko takiemu rozwojowi wypadków. Owszem, o książkach Aycliffa nie można mówić w samych superlatywach, ale pozostawiają po sobie, i to nawet po dłuższym czasie, pozytywny ślad w moim umyśle. A to wcale nie taka prosta sprawa, o czym pewnie doskonale wiecie.

piątek, 21 marca 2014

Tomb Raider: The Angel of Darkness [PC] [Recenzja]

Tomb Raider: The Angel of Darkness, producent: Core Desing, action-adventure, PC

Dawno, dawno temu, kiedy byłem jeszcze młody i piękny, seria Tomb Raider przyciągała mnie do siebie przede wszystkim niesamowitym, tajemniczym klimatem oraz cieszącą narząd słuchu i wzroku oprawą audiowizualną. W tym wszystkim znalazło się jednak miejsce na jedno ale, którego imię to: umiejętności. Moje umiejętności. A raczej ich brak.

środa, 19 marca 2014

The Walking Dead. Droga do Woodbury - Robert Kirkman, Jay Bonansinga [Recenzja]

The Walking Dead. Droga do Woodbury, Robert Kirkman, Jay Bonansinga, wydawnictwo: SQN, 320 stron

Druga po Narodzinach Gubernatora powieść z uniwersum The Walking Dead autorstwa Jaya Bonansinga i Roberta Kirkmana, czyli facetów, którzy dobrze znają się na tym, co robią. Tym razem, jak zresztą sugeruje tytuł, trafimy w sam środek Woodbury - miejsca będącego bezpieczną przystanią przed żywymi trupami. Społecznością twardą ręką rządzi poznany w pierwszej części książki Philip Blake - Gubernator we własnej osobie.

poniedziałek, 17 marca 2014

LocoRoco [PSP] [Recenzja]

LocoRoco, producent: Sony Computer Entertainment, PSP

LocoRoco to gra specyficzna. Na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie tak cukierkowej i kolorowej, że każdy ludzki osobnik - niekoniecznie płci męskiej i niekoniecznie cierpiący na syndrom prawdziwego faceta - może poczuć lekkie mdłości. Warto jednak poświęcić jej kilkadziesiąt minut. Gwarantuje, że po tym czasie będziecie już straceni i nie odpuścicie póki nie pokonacie ostatniej planszy. 

sobota, 15 marca 2014

Aztec: Klątwa w sercu Złotego Miasta [PC] [PSX] [Recenzja]

Aztec: Klątwa w sercu Złotego Miasta, producent: Cryo, przygodowa, PC

Jeśli kiedykolwiek ktoś nierozważnie powie Wam, że gry ogłupiają, pokażcie im coś ze stajni Cryo. Francuski developer doszedł do słusznego wniosku, że da się połączyć naukę z rozrywką, a efektem tego objawienia były taśmowo produkowane gry, za sprawą których mogliśmy odwiedzić różne ciekawe miejsca w różnych mniej lub bardziej przyjemnych czasach, i przy okazji poznawania kryminalnej historii liznąć nieco encyklopedycznej wiedzy. Jak to się sprawdza w praniu. Raz lepiej, raz gorzej, w sumie jednak całkiem przyzwoicie. Rzućmy okiem na wyprodukowaną przez Cryo w 2000 roku grę Aztec: Klątwa w sercu Złotego Miasta

czwartek, 13 marca 2014

Aktualnie Trawione - Odsłona Pierwsza - Luty 2014

Aktualnie trawione, czyli szybki przegląd tego, w co obecnie gram, co czytam i oglądam. Rzecz wartościowa przynajmniej (albo wyłącznie) z jednego powodu: gdybym jakimś przypadkiem - a przypadki to u mnie codzienność - czegoś tu wspomnianego później nie opisał, nie zeżrą mnie wyrzuty sumienia ;) Taki rzut oka na Piotrkowe aktualności będzie pojawiać się mniej więcej raz w miesiącu - chyba w sam raz, by nikogo nie znużyć. A przynajmniej pragnę w to wierzyć ;) Dość jałowego paplania, przejdźmy do mięcha.

środa, 12 marca 2014

Tajemnica Zaginionej Jaskini [PC] [Recenzja]

Secret of the Lost Cavern, Tajemnica zaginionej jaskini, producent: Kheops Studio, PC, przygodowa

W serii wydanych swego czasu przez firmę IQP przygodówek znaleźć mogliśmy sporą liczbę tytułów spod dłuta studia Kheops, co mnie, wielkiego miłośnika ich produkcji, zawsze szalenie cieszyło. Tak się jednak niefortunnie złożyło, że Secret of the Lost Cavern (dalej używać będę polskiego tytułu) przez kilka lat nie mogło trafić do paszczy czytnika płyt u mojej maszyny. Dopiero w zeszłym roku nadarzyła się okazja, by ten błąd naprawić, a że okazję są po to, by z nich korzystać, wybuliłem te kilkanaście złotych i tym właśnie sposobem Tajemnica Zaginionej Jaskini zasiliła moją kolekcję przygodówek. Niedługo później rozsiadłem się w dogorywającym fotelu (w chwili pisania tego tekstu mam już nowy egzemplarz - hurra!), by... no właśnie, by co? O tym postaram się naskrobać nieco więcej poniżej.
 

wtorek, 11 marca 2014

Psychoza - Robert Bloch [Recenzja]

Psychoza, Robert Bloch, wydawnictwo: Książnica, 160 stron

Co niektórzy z nas wiedzieli do niedawna wyłącznie o kinowej wersji "Psychozy", nie zdając sobie do końca sprawy z faktu, iż Hitchcock stworzył swój kultowy film w oparciu na krótkiej powieści Roberta Blocha pod tym samym tytułem. Jakiś czas temu, jeszcze przed premierą produkcji Gervasiego opowiadającej o Hitchcocku pracującym nad ekranizacją "Psychozy", udało mi się po okazyjnej cenie książkę kupić i przeczytać. Oto krótka relacja z wrażeń towarzyszących lekturze.

poniedziałek, 10 marca 2014

Back To Stone [GBA] [Recenzja]

Back to Stone, producent: Neko Entertainment, GBA, 2006

Od momentu, gdy kilka lat temu kupiłem Nintendo DS-a (a potem 3DS-a, ale ta moja prywatna porażka to już historia na inny artykuł), staruszek GBA poszedł w odstawkę. Raz na jakiś czas staram się jednak znaleźć coś, czym mógłbym go nakarmić, nie dopuszczając do przedwczesnej śmierci konsolki. Ostatnim razem pożywkę stanowił Back to Stone, produkcja powstała w 2006 roku. Oglądając screeny i czytając informacje na pudełku spodziewałem się co najmniej przyzwoitej zabawy. Odrobinę się przeliczyłem.

niedziela, 9 marca 2014

Szczęśliwa Ziemia - Łukasz Orbitowski [Recenzja]

Szczęśliwa Ziemia, Łukasz Orbitowski, wydawnictwo: SQN, 384 strony

W wywiadzie udzielonym dla TOK FM Orbitowski wyznał, że pisanie Szczęśliwej Ziemi było dla niego męką porównywalną z porodem. Przepisywał ją na nowo cztery razy, a jednak na koniec wciąż coś mu nie grało i oddając gotowy-nie gotowy skrypt w ręce wydawcy był przekonany, że powieść zostanie przez recenzentów obsmarowana. Spotkała go jednak miła niespodzianka, do której i ja dołożę własną cegiełkę. Bo Szczęśliwa Ziemia to kawał naprawdę dobrze wysmażonej i ładnie podanej historii.  

sobota, 8 marca 2014

Tomb Raider: Prophecy [GBA] [Recenzja]

Tomb Raider: Prophecy, producent: Ubisoft, GBA, zręcznościowa

W przeciągu długiego i pięknego żywota GameBoya Advance'a ukazały się na niego w sumie trzy odsłony przygód Lary Croft. Prophecy było tą pierwszą i niestety raczej nieudaną.

piątek, 7 marca 2014

Jestem Legendą - Richard Matheson [Recenzja]

Jestem Legendą, Richard Matheson, wydawnictwo: MAG, 224 strony

Gdy sięgam po klasykę powieści grozy, po skończonej lekturze niemal zawsze ciężko jest mi otrząsnąć się z wrażenia, że wszystko co najlepsze w tym gatunku, zostało już przez kogoś kiedyś napisane. Tego rodzaju kaca, z powodu którego każdy kolejno przeczytany współczesny literacki horror wydaje się mdły i odtwórczy, dorobiłem się po pochłonięciu Jestem Legendą Richarda Mathesona. 

czwartek, 6 marca 2014

3 w 1 [PC] [Recenzja]

3 w 1, LK Avalon, zręcznościowe, PC

Składanka trzech wydanych przez LK Avalon gier umieszczonych się na jednej płycie CD. Całkiem zabawny jest fakt, iż choć mam aż dwa egzemplarze tego pakietu, to żadnego z nich nie zdobyłem płacąc bezpośrednio za niego. Dystrybutor najwyraźniej wytłoczył zbyt dużo krążków, a potem z braku chętnych do ich zakupu dorzucał je gdzie tylko popadnie. Tym właśnie sposobem przy dwóch okazjach wpadły mi w łapki kopie 3 w 1 :) Jakie tytuły pakiet ten w sobie skrywa? O tym poniżej.

środa, 5 marca 2014

Intruz - Stephenie Meyer [Recenzja]

Intruz, Stephenie Meyer, wydawnictwo: Dolnośląskie, 568 stron

Ej! Nie patrzcie się na mnie jak na świra. Tak, przyznaje się do zarzucanego mi czynu - przeczytałem Intruza. Niemal zupełnie z własnej woli, nie mając przystawionego rewolweru do czoła. Niemal, powiadam, bo książkę podrzuciła mi siostra, twierdząc, że jest naprawdę dobra i w przeciwieństwie do sagi Zmierzch tu istnieje cień szansy, że przypadnie mi do gustu. No więc skusiłem się. Do odważnych świat należy, prawda? 

wtorek, 4 marca 2014

Daemonica [PC] [Recenzja]

Daemonica, PC, producent: RA Images, przygodowa/zręcznościowa

Czeska przygodówka wyglądająca na pierwszy rzut oka jak rasowe RPG? Nie mam nic przeciwko, nie należę do konserwatywnych miłośników gatunku, którzy marudzą i uciekają z malującym się na twarzy wyrazem skrajnego niesmaku na widok choćby drobnych naleciałości z innego rodzaju gier. Mnie zręcznościowe i wszelkiego innego typu wstawki w przygodówce point&click niestraszne ;) Daemonica wpadła do mojego czytnika płyt DVD za sprawą magazynu Click!, który umieścił produkcję w pełnej wersji w jednym ze swych wydań w 2006 roku. Czemu opisuje ją dopiero teraz? Niedawno miałem bowiem przyjemność ukończenia gry po raz drugi. Słowo przyjemność pojawia się tu nieprzypadkowo, gdyż, wbrew wielu niedociągnięciom, program sprawił mi całą masę uciechy. 

poniedziałek, 3 marca 2014

Czarna Bezgwiezdna Noc - Stephen King [Recenzja]

Czarna Bezgwiezdna Noc, Stephen King, wydawnictwo: Albatros, 488 stron

Obok typowych zbiorów opowiadań, składających się z kilkunastu bądź większej ilości tekstów, King wypuszcza od czasu do czasu coś, co można nazwać zestawem mini-powieści. Najprawdopodobniej są to historie, które wymknęły się Stephenowi spod kontroli i gdy w końcu uzbiera cztery sztuki takich tworów, dostajemy je zamknięte w jednej książce. Poprzednie - "Cztery pory roku" i "4 po północy" - darzę sporą dawką sympatii, stąd też na "Czarną Bezgwiezdną Noc" czekałem z wywieszonym jęzorem i ogromnymi nadziejami. I choć w takich przypadkach często bywa, że ostatecznie odczuwam zawód, tu wyjątkowo ciężko jednoznacznie określić mi końcowe wrażenia. Postaram się dojść z nimi do ładu właśnie podczas pisania tej recenzji.

niedziela, 2 marca 2014

Letnia Noc - Dan Simmons [Recenzja]

Letnia Noc, Dan Simmons, wydawnictwo: MAG, 636 stron

Dziesięć lat temu, kiedy dopiero co zacząłem interesować się nieco poważniejszą literaturą, "Letnia Noc" Dana Simmonsa chodziła za mną od chwili przeczytania recenzji książki w jednym z masowo kupowanych przeze mnie wówczas czasopism. Chodziła i nie doszła, widocznie nie było nam po drodze. Z perspektywy czasu trochę tego żałuję, gdyż dziś, po tym jak w końcu udało mi się "Letnią Noc" dorwać za kilka złotych na wyprzedaży i przeczytać, stwierdzam, że mając te naście lat powieść spodobała by mi się znacznie bardziej. Owszem, na pierwszy rzut oka zdaje się zawierać w sobie wszystko to, co dobra historia grozy mieć powinna, lecz gdy zechcemy ją porównać (a porównania nasuwają się same) do Kingowego "To" czy "Magicznych Lat" McCammona, wypada momentami blado i naiwnie. Wciąż jednak jest to rzecz warta poznania.

sobota, 1 marca 2014

Still life 2 [PC] [Recenzja]

Still Life 2, producent: Microids, przygodowa, PC, cena: 19,99 zł

O pierwszej części Still Life'a wypowiadałem się niemal w samych superlatywach kilka miesięcy temu. Po dwukrotnym ukończeniu rozgrywki śmiało mogę rzec, iż jest to jeden z fajniejszych kryminałów, jakie powstały w tym gatunku na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Dopracowany fabularnie (zwłaszcza to!), graficznie, dźwiękowo i zagadkowo, wciąga po uszy i pozostawia po sobie same dobre wspomnienia. Zakończenie okazało się na tyle otwarte, że kontynuacja wydawała się rzeczą co najmniej mocno prawdopodobną. I tak też się stało, jakiś czas później twarda (kiedy trzeba) Victoria McPherson powróciła do gry. Z jakim rezultatem? Przeciętnym, niestety.