sobota, 14 maja 2016

Pocisk 3/2016 (3) - przegląd

Pocisk, numer 3/2016, kwiecień, 9,90 zł, 84 strony

Pocisk numer jeden z braku funduszy pominąłem, numer drugi kupiłem rzutem na taśmę, a trzeci dzień czy dwa po tym, jak pojawił się w sprzedaży. Jest w tym literacko-kryminalnym magazynie coś przyciągającego, choć znów po lekturze odczucia mam mieszane. Z tych samych powodów co ostatnio zresztą.

środa, 11 maja 2016

To ty jesteś Bobbym Fischerem - Christer Mjaset - recenzja

To ty jesteś Bobbym Fischerem, Christer Mjaset, Smak Słowa, 246 stron

Christer Mjaset, z zawodu neurochirurg, po godzinach pisarz, dał się już poznać jako obiecujący autor kilkoma dobrze przyjętymi książkami. U nas ukazały się "Białe kruki" i "Lekarz, który widział za dużo", obie zainspirowane pracą Mjaseta w służbie zdrowia. Tym razem jednak mamy do czynienia z czymś zgoła innym, bowiem "To ty jesteś Bobbym Fischerem" bez oporów wychodzi poza ramy thrillera czy kryminału medycznego, serwując psychologiczną obyczajówkę z tajemnicą w tle. 

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Pocisk 2/2016 (2) - przegląd

Pocisk, numer 2/2016, marzec, 9,90 zł, 84 strony

Stercząc jakiś czas temu przy stoisku z prasą w Empiku, przez kilka minut zastanawiałem się, czy wydać ciężko zarobioną dychę na pierwszy numer magazynu Pocisk. Ostatecznie go nie wziąłem, ale już przy kolejnym wydaniu uległem - rzutem na taśmę, bo na dobę przed pojawieniem się trójki. Warto było? Na tyle warto, bym zaopatrzył się i w rzeczony numer kwietniowy, choć przy kilku okazjach w trakcie lektury marudziłem.

piątek, 22 kwietnia 2016

Otaku 1/2016 (58) - przegląd

Po kilku latach przerwy wróciłem do kupowania magazynów poświęconych mandze, anime i japońskiej kulturze. Nie jest tego zbyt dużo, poza tym pisma ukazują się co dwa-trzy miesiące, ale przynajmniej jest dość czasu, by to wszystko dokładnie obadać. Otaku przeczytałem już od deski do deski - przed Wami szybki przegląd zawartości. 

piątek, 15 kwietnia 2016

Wilkołak - John Sandford [Recenzja]

Wilkołak, John Sandford, Buchmann, 416 stron

Seryjny morderca, który budzi postrach wśród mieszkańców Twin Cities, jest szalony, ale także piekielnie inteligentny. Zabija dla przyjemności i najwyraźniej bawi go wodzenie policji za nos za pomocą przeszkód, jakie umyślnie przed nią stawia.Porucznik Lucas Davenport jest świetnym policjantem, lecz czy zdoła przechytrzyć zabójcę, który sam siebie nazywa Wilkołakiem? Aby zagrać w jego grę, będzie musiał nauczyć się myśleć tak jak on. Jeśli nawet wystarczy mu inteligencji, czy poradzić sobie z kontrolowanym szaleństwem, koniecznym do przeniknięcia umysłu przestępcy?

Deponia Doomsday / STATIS - premiera dwóch nowych przygodówek

Dzień 14 kwietnia okazał się małym świętem każdego miłośnika gier przygodowych. Techland wydał aż dwa nowe tytuły za jednym zamachem - przesunięte o tydzień Deponia Doomsday (oficjalnie z powodu dorzucenia do pudełka soundtracka w fizycznej postaci), o którym szerzej pisałem jakiś czas temu tutaj, oraz STASIS, unurzaną w sosie science fiction przygodówkę grozy. Rzut izometryczny, muzyka Marka Morgana (m.in. Fallout 1 i 2 czy Wasteland 2) i niesamowity klimat unoszący się nad całością zachęcają do sprawdzenia tego tytułu. Zwłaszcza że kosztuje bardzo przyzwoite 39,99 zł i zbiera zacne noty (średnia 79/100 na Metacritic).

wtorek, 12 kwietnia 2016

Zaginięcie Ethana Cartera - Recenzja [PC]

Zaginięcie Ethana Cartera, The Astronauts, 2014, PC, PS4

Przygodówka czy tytuł eksploracyjny? I jedno, i drugie, bo poza leniwym przechadzaniem się po malowniczych okolicach bądź znacznie mroczniejszym wnętrzu kopalni przyjdzie nam rozwiązać kilka łatwiejszych i trudniejszych zagadek. Wilk syty i owca cała.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Ślepy Trop - Jorn Lier Horst [Recenzja]

Ślepy Trop, Jorn Lier Horst, 400 stron, Smak Słowa.

Jorn Lier Horst to pisarz z konkretnym dorobkiem (dziesięć tomów serii z komisarzem Wistingiem robi wrażenie, przyznajcie sami) i rosnącą stale rzeszą fanów, do których od tej chwili zaliczam się również ja sam. Uprzedzam trochę fakty, ale inaczej się nie da. Ślepy Trop to bowiem zwyczajnie bardzo dobra książka.

wtorek, 5 kwietnia 2016

Wyścig - Jenny Martin - Recenzja

Wyścig, Jenny Martin, Akurat, 400 stron

Na kontrolowanej przez korporacje planecie Castra uliczne wyścigi samochodowe to nie tylko dochodowa rozrywka, ale i walka o znacznie wyższą, polityczną stawkę. 17-letnia Phoebe van Zant należy do najlepszych kierowców w stawce, nic więc dziwnego, że każdy chciałby ją widzieć w swoim zespole. Dziewczyna musi się dobrze zastanowić nad wyborem, ale decyzji nie ułatwiają jej ani sercowe rozterki, ani świadomość, że każdy nierozważny krok może doprowadzić do kosmicznej wojny. Czy młoda bohaterka poradzi sobie w skorumpowanym świecie międzyplanetarnej polityki?

sobota, 2 kwietnia 2016

Bad Trii - Recenzja [ANDROID]

Bad Trii, Lazy Sloth Studio, Android, bezpłatna

Prosta do bólu zębów, początkowo odrzucająca, nieustannie irytująca, ale ostatecznie wciąga jak bagno - tak w kilkunastu słowach mogę opisać grę rodzimego studia Lazy Sloth Games zatytułowaną Bad Trii. Dużo więcej tekstu zresztą tu nie znajdziecie, bo gra oparta jest na jednym schemacie i choćbym nawet bardzo chciał, nie pozwala na stworzenie ciągnącej się jak brazylijska telenowela recenzji.

poniedziałek, 28 marca 2016

Goodbye Deponia - Recenzja [PC]

Goodbye Deponia, Daedalic Entertainment, CDP.PL, wersja: polska, PC

Rufus nie odpuszcza, Rufus trzeci raz wkracza do akcji (w dodatku w trzech kopiach, ale znaczenie tej wypowiedzi zweryfikujecie przejmując nad nim[i] kontrolę w samej grze, więc cicho sza) . I wcale nie ostatni, bo jak dobrze wiecie, czwarta odsłona Deponii miała już swoją światową premierę, a polskie pudełkowe wydanie wyląduje na półkach lada moment. O tym jednak opowiem innym razem, tu i teraz skupiając się na Goodbay Deponia.

sobota, 26 marca 2016

Zaklinacz - Donato Carrisi [Recenzja]

Zaklinacz, Donato Carrisi, Albatros, 480 stron, nota na LC: 8,16/10

Wielokrotnie nagradzany na całym świecie włoski pisarz Donato Carrisi już drugi raz próbuje przebić się do szerszego grona odbiorców na naszym rynku. Albatros przy okazji wydania kolejnej powieści autora - Hipotezy Zła - postanowił wznowić Zaklinacza, będącego pierwszą historią z Milą Vasquez w roli głównej. To dobra wiadomość, gdyż książka wybija się na tle ukazujących się w ostatnich latach kryminałów i dreszczowców zdecydowanie na plus i bezsprzecznie warta jest poznania.

sobota, 19 marca 2016

Oczy Smoka - Stephen King [Recenzja]

Oczy Smoka, Stephen King, Albatros, 400 stron

Gdyby nie nazwisko Kinga na okładce książki, nigdy bym Oczu Smoka nie przeczytał. To fakt. Baśń fantasy, nawet jeśli to fantasy ograniczone jest do kilku klasycznych dla tego gatunku rekwizytów i klisz, stanowi rzadko odwiedzany przeze mnie literacki teren. Ba, byłem tam może raz, góra dwa razy. Z tej też przyczyny lekturę wysmażonej przez Kinga historii odwlekałem w nieskończoność i dopiero teraz, po dwunastu latach od odkrycia jego talentu, odważyłem się z nią skonfrontować. I, co przy moim fanatycznym oddaniu dla Króla nie powinno nikogo dziwić, nie żałuję tych kilku spędzonych w królestwie Delain godzin.

sobota, 12 marca 2016

Kameleon - Peter Robinson [Recenzja]

Kameleon, Peter Robinson, Sonia Draga, 472 strony, LC: 7,17/10

Kryminalny cykl Petera Robinsona z Alanem Banksem w roli pierwszoplanowego protagonisty liczy dziś sobie imponujące 22 tomy (a kolejny zapowiedziany jest na najbliższe miesiące). Zapoczątkowana w 1986 roku seria skupia wokół siebie liczną grupę zwolenników. Dla mnie, podczas gdy wydany dwa lata temu przez wydawnictwo Sonia Draga Kameleon jest trzynastą odsłoną perypetii Banksa, omawiana książka stanowiła pierwsze zderzenie z pisarstwem Robinsona. Całkiem pozytywne, acz niepozbawione zgrzytów.

piątek, 11 marca 2016

Deponia Doomsday - polska premiera już 7 kwietnia

Wydawało Wam się, że Deponia skończyła się na trzeciej części? Błąd! Rufus powraca w kolejnej odsłonie serii zatytułowanej Deponia Doomsday. Od 1 marca gra dostępna jest na Steamie, ale nie biegnijcie jeszcze składać zamówienia na wersję cyfrową, bo za sprawą rodzimego Techlandu tytuł ten ukaże się już 7 kwietnia w polskiej wersji językowej - w pudełku, z drukowanym artbookiem, drukowanym plakatem oraz cyfrowym (niestety, bo oczami wyobraźni widziałem go na płycie CD-Audio) soundtrackiem. Cena? Wyjątkowo przystępna, bo za całość zapłacimy 59,90 zł. Jest się z czego cieszyć. 

Subject 13 - Recenzja [PC]

Subject 13, Microids, przygodowa, 2015, PC
Paul Cuisset, twórca m.in. Flashbacka, po latach wraca do gry, tworząc niemalże w pojedynkę utrzymaną w klimatach sci-fi przygodówkę Subject 13. Fabuła, zagadki czy okiełznanie silnika Unity to jego sprawka, Cuisset chciał bowiem wrócić do czasów, kiedy wielkie hity powstawały w zaciszach sypialni zdolnych zapaleńców. Udało się połowicznie, bo choć rozgrywka jest chwilami niewątpliwie przyjemna, to całość przypomina raczej krótkometrażówkę i upstrzona jest małymi, acz irytującymi usterkami.

sobota, 27 lutego 2016

Fenimore Fillmore: The Westerner - recenzja [PC]

Westerner, Revistronic, premiera na świecie: 2003, wersja językowa: pełna polska, PC

Wydany w drugiej połowie 2004 roku przez Cenege Westerner to przygodówka zapamiętana przez graczy nie za sprawą niebanalnej fabuły czy przepalających szare komórki zagadek, a... skopanej polonizacji. Rzeczony dystrybutor przechodził wówczas lokalizacyjny kryzys - o czym pamiętają wszyscy mający styczność z pierwotną wersją wrzuconego na nasz rynek Far Cry (koszmarnie dobrane głosy, pokpiony lip sync) - i Westerner stanowił niepodważalny tego dowód. Ze szkodą dla samej gry, bo pomimo wielu jej zalet ciężko było przejść obojętnie obok fatalnie przetłumaczonych kwestii dialogowych i opisowych oraz nierównego dubbingu. Cenega do błędu się przyznała - chwała im za to - wydając jakiś czas później tytuł w wersji zlokalizowanej na nowo, niesmak i brzydki zapaszek ciągnący się za grą jednak pozostał. Zwłaszcza wśród graczy (w tym mnie), którzy kupili Westernera w dniu premiery w cenie stu złotych, co jak na przygodówkę wydaną z rocznym poślizgiem było kwotą bardzo wysoką.

czwartek, 18 lutego 2016

W Trybach Tajemnic: Panna Glass i Doktor Ink - recenzja

W Trybach Tajemnic: Panna Glass i Doktor Ink, PC, Android, iOS. WP, Xbox
Kolejna przemaglowana przeze mnie w niedługim odstępie czasu produkcja ze stajni Artifex Mundi. Skąd to nagłe zainteresowanie marką i graniem na Androidzie? Po pierwsze i najważniejsze - moja kolekcja sprzętu rozmaitej maści powiększyła się niedawno o tablet Nvidia Shield K1. A że to urządzenie dedykowane graczom, to i gram. Jako fan przygodówek najchętniej w tytuły posiadające choćby śladowe elementy tego gatunku, a HOPA co nieco ów pierwiastka w sobie zawiera. Po drugie - przez ostatnie kilkanaście miesięcy moja biblioteka gier powiększyła się o zaskakująco dużo kawałków kodu od AM. Czas je zatem obcykać. 

wtorek, 9 lutego 2016

Tajemnice Czasu: Dziedzictwo - Remastered - recenzja [Android]

Tajemnice Czasu: Dziedzictwo - Remastered, PC, Android, WM. 9,99 zł
Odświeżona wersja wydanej w 2010 roku pierwszej odsłony trzyczęściowej dziś już serii zatytułowanej Tajemnice Czasu. Co dodano, co poprawiono - nie wiem, nie grałem w oryginał, choć moje sokole oko podpowiada mi, że Artifex Mundi podrasowało odrobinę niektóre grafiki i animacje. Mamy też w pełni udźwiękowione dialogi, a więc słowo "remastered" nie wydaje się tu dodane zbyt mocno na wyrost. Sama gra niestety zadka nie urywa, zwłaszcza w kontekście aktualnych dokonań rodzimego dewelopera.

poniedziałek, 8 lutego 2016

2-bit Cowboy - recenzja [Android]

2-bit Cowboy, Crescent Moon Games, Android 3,57 zł

O rany, pomyślałem sobie widząc screeny z opisywanej tu gry, ależ cudo! Prosta, stylizowana graficznie na czasy pierwszego Gameboya gra platformowa z kowbojem w roli głównej. Mniam i mlask. Pierwsze wrażenie jest świetne, zwłaszcza gdy rzeczoną kieszonsolkę Nintendo wspominacie z łezką w oku i paczką chusteczek pod ręką. Drugie? Niestety znacznie gorsze. Zapraszam do krótkiej lektury recenzji dzieła płodnego studia Crescent Moon Games.

piątek, 22 stycznia 2016

Sołtys - recenzja [PC]

Sołtys, Lk Avalon, PC, 1995, 3 dyskietki
Po dokładnym zbadaniu trzewi dzieła kilku programistów zatytułowanego Noc (recenzja tutaj) poczułem się na tyle pewny siebie, by sięgnąć po kolejną, również stosunkowo słabo odebraną przez prasę branżową i graczy przygodówkę spod dłuta ekipy LK Avalon. Poznajcie Sołtysa.

niedziela, 17 stycznia 2016

Egzekutor - Chris Carter [Recenzja]

Egzekutor, Chris Carter, Sonia Draga, 2013, 416 stron
Nie znoszę przekombinowanych kryminałów. Jestem w stanie zrozumieć, że istnieje grupa odbiorców, dla których dobra powieść w tym gatunku musi zawierać jak najwięcej twistów, zbiegów okoliczności i odjechanych pomysłów na urozmaicenie spędzonego z nią czasu, ale hej, istnieją jakieś granice, prawda? Chris Carter postanowił wymontować ze swego pisarstwa hamulce, pędząc przed siebie i taranując wszystko co stanie mu na drodze. Nawet logikę.

środa, 6 stycznia 2016

Noc - recenzja [PC]

Noc, LK Avalon, 1996, PC
Słysząc nazwę LK Avalon na myśl przychodzą nam przede wszystkim te najlepsze dokonania studia - począwszy od przyzwoitego, acz mocno spóźnionego AD 2044, aż po docenione również poza granicami naszego kraju Reah i Schizm. Rzeszowska firma ma jednak na koncie znacznie więcej przygodówek. O jednej z nich - zdecydowanie tej najgorszej w bogatym portfolio Avalonu - postanowiłem dziś opowiedzieć. Przed Wami recenzja gry zatytułowanej NOC.

niedziela, 3 stycznia 2016

Szkarłatna wdowa - Graham Masterton [Recenzja]

Szkarłatna wdowa, Graham Masterton, Albatros, 400 stron

Panie Masterton, to Pan tak w ogóle potrafi? Jestem autentycznie zaskoczony, bo po najnowszej książce zaskakująco mocno popularnego w naszym kraju pisarza spodziewałem się dokładnie tego, co zawsze, czyli horroru klasy B z masą krwi, przemocy i erotyki zainspirowanego najpewniej jakąś legendą. A tu proszę, prosto w zęby dostałem powieścią kryminalną.