niedziela, 24 października 2021

Zwierciadło piekieł - Graham Masterton [RECENZJA]


 Od momentu przeczytania pierwszej powieści grozy Grahama Mastertona - a było to lata temu, ledwo co stuknęła mi osiemnastka - aż po dziś mam do pisarza stosunek bliżej nieokreślony. Daleko mi do miana fana, tak jak daleko do antyfana. Ot, jak trafię gdzieś na wyprzedaży, to biorę, choć niekoniecznie żeby przeczytać tu i teraz. Ba, kilka jego straszaków kurzy się na moich półkach od nie przymierzając dziesięciu lat. Mam go w zasadzie za wyrobnika. Z takim też nastawieniem podszedłem do Zwierciadła piekieł, który wpadł mi w oko jako audiobook z plejadą aktorów, słuchowiskiem w zasadzie. Zacząłem więc słuchać uszami, a skończyłem czytać oczami, bo w międzyczasie wygasła mi testowa subskrypcja, a ebooka znalazłem na Legimi. No i wiecie co - zaskoczyłem się. Pozytywnie. Wciąż nie tak, by rzucić się jak szczerbaty na suchary po jego dziesiątki nieznanych mi jeszcze horrorów, ale na pewno raz do roku (albo częściej) zerknę w jego stronę. 

czwartek, 21 października 2021

Co nowego na Legimi (20.10.2021)


Skończył mi się roczny abonament Legimi i przed jego przedłużeniem na kolejne 12 miesięcy za radą przyjaciela postanowiłem uderzyć do samego źródła z prośbą o jakiś rabat czy cuś, bo a nuż mają specjalny upust dla blogerów... Ale nie, nie mają. Choć może i mają, ale nie dla takich płotek jak ja ;) Ale nic tam, te 40 złotówek miesięcznie za dostęp do ogromu e-booków i audiobooków nie jest znów tak wygórowaną kwotą, jestem ją w stanie wykładać (zwłaszcza że od teraz zrzucamy się pół na pół z domownikiem, który zjada literki na czytniku, bo ja korzystam tylko ze slotu na tablet z Androidem). W każdym razie postanowiłem sobie, że co tydzień z nowo dodanej do wypożyczalni e-literatury będę tu napomykał o tych tytułach, które wrzuciłem na półkę, a które wydają mi się najważniejsze, najciekawsze. Nie o wszystkich, bo wrzucać warto wszystko, co choćby tylko wydaje nam się, że zechcemy w przyszłości przeczytać, powtarzam to i powtarzać będę zawsze każdemu subskrybentowi Legimi. Albowiem raz dodana na półkę książka zostaje na niej nawet wówczas, gdy wydawca ją z wypożyczalni wycofa. Rzekłem. Zanotować i stosować się do zaleceń :) 

Tymczasem pierwszy epizod z wartymi uwagi premierami na Legimi. 

niedziela, 3 października 2021

Dzieci znad rzeki - Kamila Sojkova [RECENZJA]


 Krótka, zamknięta na stu stronach opowieść o grupce dzieci z małej wioski nad Dryja, którą co roku nawiedza powódź. Z tej też przyczyny wieś lada moment ma zostać przemieniona w zalew, a jej mieszkańcy przeprowadzają się do nowo wybudowanych domów w innej miejscowości. Historię poznajemy z perspektywy kilku małych mieszkańców wioski (oraz, w jednym z rozdziałów, staruszki, która nie potrafi rozstać się z miejscem, gdzie najpewniej miała nadzieję dożyć swych dni).