piątek, 31 stycznia 2014

Mario & Luigi: Partners in Time [Nintendo DS] [Recenzja]

Mario & Luigi: Partners in Time, producent: Nintendo, Nintendo DS, RPG/zręcznościowa/logiczna

Idea przeniesienia braci Mario z platformówek do krainy RPG może się wydawać mocno chybiona, jednak każdy, kto mniej więcej orientuje się w świecie elektronicznej rozrywki, wie na pewno, że to się już wcześniej udało. I na SNES-ie, i na GBA. Sam ukończyłem co prawda tylko te drugą, lecz mimo wszystko sięgając po kolejną odsłonę przygód sztandarowych postaci Nintendo w erpegowym sosie, oczekiwania miałem już odpowiednio ukierunkowane. A co z tego wszystkiego wynikło, dowiecie się już za moment. 

czwartek, 30 stycznia 2014

The Dark Eye [PC] [Recenzja]

The Dark Eye, producent: Inscape, 1995, przygodowa, PC

The Dark Eye. Oto jedna z najbardziej niedocenianych przygodówek. Niedocenianych, gdyż część recenzentów zupełnie ją pomięła, bądź (na przykład Frogger w Gamblerze) skwitowała kilkoma zdaniami, z których wynikało, że to nie warta funta kłaków kaszanka. W moim prywatnym rankingu jest to zaś jedna z najbardziej niepokojących przygodówek grozy, jakie kiedykolwiek ujrzały światło dzienne. I kropka. W tym miejscu mógłbym skończyć pisanie recenzji, odsyłając was po prostu do samej gry, postaram się jednak krótko uzasadnić swoją opinię. Trzeba przynajmniej sprawiać pozory profesjonalizmu, a co ;-)

środa, 29 stycznia 2014

The Walking Dead: All That Remains [PC] [Recenzja]

The Walking Dead: All That Remains, producent: Telltale Games, PC, przygodowa

Po pierwszy sezon komputerowej wersji The Walking Dead sięgnąłem dopiero w momencie, gdy ten się już zakończył. Epizodyczne przygodówki kompletnie do mnie nie przemawiają - siadając do gry, chcę ją poznać w całości za jednym zamachem, bez przerw, podczas których będę angażował się w inne historie. Z tego też powodu należę do grupy graczy/czytelników/kinomaniaków ślimaków - dopóki czegoś nie skończę, nie zaczynam nic innego. I dobrze mi z tym. Jak wszyscy jednak doskonale wiemy - chociażby ze szkoły - od każdej zasady są wyjątki. Oto jeden z nich, a jego imię brzmi The Walking Dead. Po premierze pierwszego epizodu drugiego sezonu obiecywałem sobie, że dam radę, wytrzymam do wyjścia ostatniego i znów łyknę całość w kilka wieczorów. Nie udało się, czego namacalnym dowodem jest ten właśnie tekst ;-)

wtorek, 28 stycznia 2014

Manos: The Hands of Fate [ANDROID]

Manos: The Hands of Fate, producent: FreakZone Games, Android, cena: 7,73 zł

Jeden z wielu przykładów na to, że moda na retro trwa w najlepsze. Manos: The Hands of Fate to produkcja jakby żywcem wyjęta z ery NES-a i GBC. Wystarczy tylko spojrzeć na grafikę, posłuchać muzyki i dźwięków - naprawdę łatwo dać się nabrać, że oto mamy do czynienia z jakimś zagubionym tytułem sprzed lat. Czy to jednak wystarczy, by dać się porwać tej przygodzie?

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Stacja Nostalgia - Wspomnienia Nałogowego Gracza - Blaszak [Inne]

Przeglądając stare magazyny o grach komputerowych wzięło mnie na wspominki, co w pewnej chwili zaowocowało pomysłem na serię wpisów, gdzie będę wylewać łzy nostalgii, chlipać za na zawsze utraconą młodością ;) Dajmy sobie jednak spokój ze wstępem, których nikt nie lubi pisać, a które tak naprawdę mało kto czyta. Jako wymówkę przyjmijcie fakt, że przecież pisze dla Stacji Sto Słów, gdzie z zasady powinno być najkrócej, jak to tylko możliwe.

niedziela, 26 stycznia 2014

Wpuść Mnie - John Ajvide Lindqvist [Recenzja]

Wpuść Mnie, John Ajvide Lindqvist, wydawnictwo: Amber, liczba stron: 360

Oskar mieszka z matką na sztokholmskim przedmieściu. Nieśmiały i zakompleksiony nie ma przyjaciół. W szkole jest przedmiotem nieustannych drwin i szyderstw, koledzy dręczą go i prześladują. Do sąsiedniego mieszkania wprowadza się Eli. Jest rówieśniczką Oskara, ale nie chodzi do szkoły. I opuszcza dom tylko po zmroku. Pewnego dnia w okolicy zostaje znalezione ciało nastolatka - bez kropli krwi...

sobota, 25 stycznia 2014

Nanostray [Nintendo DS] [Recenzja]

Nanostray, producent: Shin'en Multimedia, Nintendo DS, scrolling shooter

Mało Wam kosmicznych strzelanek w stylu kultowego Tyriana czy R-Type? Gatunek ten jest w ostatnich latach dosyć zaniedbywany, co sprawia, że każdy tytuł tego typu witam z otwartymi ramionami. Kiedy więc trafiła się okazja nabycia w rozsądnej cenie DS-owego Nanostray, nie wahałem się zbyt długo i wysupłałem z portfela wymaganą kwotę. Poniżej kilka zdań opisujących moje wrażenia z rozgrywki. Ciekawi? A zatem czytajcie.

piątek, 24 stycznia 2014

Dark Fall 3: Zagubione Dusze [PC] [Recenzja]

Dark Fall 3: Zagubione Dusze, producent: Iceberg, wydawca w kraju: IQ Publishing, cena w dniu premiery: 59,90 zł, Cena obecnie: 25 zł (Exerion.pl)

Dopiero trzeciej części Dark Fall, stworzonej przez Jonathana Boakesa serii przygodówek grozy, udało się znaleźć ciepłą miejscówkę na półkach naszych sklepów z grami. Uścisk dłoni należy się IQ Publishing, dzięki któremu było nam dane zagrać w zaskakująco udane The Lost Crown: A Ghosthunting Adventure - klasycznego przedstawiciela point&clicków, również spod dłuta Boakesa. Lepiej późno niż wcale, choć z marketingowego punktu widzenia to dość ryzykowne zagranie. Wielu graczy, widząc na pudełku cyferkę trzy, mogło z miejsca odpuścić sobie zakup, przekonani, że skoro nie grali w dwie pozostałe, to nie ma sensu sięgać po trzecią. Czy rzeczywiście?

czwartek, 23 stycznia 2014

Syberia 2 [PC] [Recenzja]

Syberia 2, producent: Microids, przygodowa, PC, cena: 9,99 zł

Bezpośrednia kontynuacja historii rozpoczętej w pierwszej Syberii. Jeśli w nią nie grałeś, drogi czytelniku, gnaj w te pędy naprawić swój błąd. Po ukończeniu na pewno zechcesz dopowiedzieć sobie pozostałą część tej wciągającej, wyciskającej co najmniej jedną łzę opowieści. Ja chciałem. Na tyle, by kupić drugą Syberię tuż po polskiej premierze, kiedy kosztowała jeszcze blisko sto złotych.

środa, 22 stycznia 2014

Rectify - Sezon 1 (2013) [Recenzja]

Rectify, seria, twórca: Ray McKinnon, 6 odcinków

Krótki (sześcioodcinkowy) serial opowiadający historię Daniela Holdena, który po kilkunastu latach spędzonych w celi śmierci zostaje uniewinniony dzięki badaniom DNA. Czy słusznie?

wtorek, 21 stycznia 2014

Gemini Rue [PC] [Android] [iOS] [Recenzja]

Gemini Rue, producent: Wadjet Eye Games przygodowa, PC, cena: PC 19,99 zł, Android 15,17 zł, iOS 4,99 $

Gemini Rue to rasowa przygodówka sci-fi. Taką, jakich dziś już się właściwie nie tworzy. Fabuła opowiada naprzemiennie historię dwóch bohaterów. Pierwszy, Azriel Odin, jest gliniarzem, który poszukując przyjaciela trafia na niezbyt przyjazną planetę o nazwie Odin. Drugą postacią, w którą przyjdzie nam się wcielić, jest anonimowy pacjent pewnego dużego kompleksu medyczno-wojskowego. Ich losy, koniec końców, splotą się ze sobą.

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Professor Layton and the Diabolical Box [Nintendo DS] [Recenzja]

Professor Layton and the Diabolical Box, przygodowa, logiczna, Level 5, Nintendo DS

Profesor Layton i jego sprytny uczeń Luke po raz drugi wplątują się w szereg dziwacznych zdarzeń. Tym razem wszystko zaczyna się wręcz po Hitchcockowsku, czyli od trzęsienia ziemi. Profesor otrzymuje list od starego przyjaciela, doktora Andrew Schrader, który informuje go, iż jest w posiadaniu tajemniczego pudełka. Legenda głosi, iż każdy, kto ośmieli się je otworzyć, zginie. Profesor, zaniepokojony treścią listu, postanawia złożyć wizytę przyjacielowi i upewnić się, że nie zrobi nic głupiego. Niestety, na to jest już trochę za późno - po krótkich zmaganiach z dostaniem się do mieszkania doktora, nasi bohaterowie znajdują go leżącego bez oznak życia na podłodze.. Podczas gdy blady jak ściana Luke dzwoni na policję, Layton z pewnym zaskoczeniem natrafia w pokoju nieszczęśnika na bilet pociągowy. Oprócz daty wyjazdu i kilku innych informacji nie widnieje na nim żadne miejsce docelowe. Dzielni detektywi postanawiają sprawdzić dokąd doprowadzi ich luksusowy pociąg Molentary Express. Tak właśnie zaczyna się kolejna wielka przygoda pełna jeszcze większych zagadek do rozwiązania.
 

niedziela, 19 stycznia 2014

Hugo - Black Diamond Fever [GB Color] [Recenzja]

Hugo - Black Diamond Fever, producent:  ITE Media, zręcnzościowa, GB Color

Przygody popularnego - swego czasu - trola o wdzięcznym imieniu Hugo leciwym GameBoyu. Czy to może być dobre? Sprawdźmy.

sobota, 18 stycznia 2014

Uczta Wyobraźni - Kup 2 książki, zapłać za 1

Od 15 stycznia do 4 lutego we wszystkich salonach Empik w całej Polsce oraz na Empik.com czytelnicy kupujący 2 tytuły z pełnej oferty serii Uczta Wyobraźni zapłacą tylko za 1 książkę, a za drugą 1 grosz.

Zainteresowani? Zapraszam tutaj ;-)

Sam za fantastyką nie przepadam (ba, unikam jak ognia), ale postanowiłem rzucić się na głęboką wodę z nadzieją, iż jakimś cudem nie utonę ;-) Zamówiłem i odebrałem dwa tytuły:


W sumie ponad 1500 stron lektury w cenie 55 zł - nie potrafiłem się powstrzymać. zwłaszcza że wydania są po prostu przepiękne :-P

Mam tylko jedno ale. Nie wiem po czyjej stronie leży wina - Empiku czy MAG-a, ale "Córka Żelaznego Smoka..." jest wyraźnie zużyta. Porysowana okładka (mocno, co widać nawet na zdjęciu poniżej), a środek wygląda jakby był otwierany setkę razy. Lipa i zawód (taki już ze mnie esteta), aż mnie kusi, by złożyć reklamację... 
A Wy? Skorzystaliście/macie zamiar skorzystać z oferty? Dla kogoś, kto uwielbia gatunki, w których obraca się Uczta Wyobraźni, jest to okazja nie do przegapienia, bez dwóch zdań ;-)

Piotrek

Miasto Kości - Cassandra Clare [Recenzja]

Miasto Kości, Cassandra Clare, wydawnictwo: MAG, 528 stron

Po powieści młodzieżowe sięgam rzadko. Wiadomo, miano nastolatka straciłem już dawno temu (chlip...), a czytelniczy gust wyrobił się już na tyle, że większość z nich skwitowałbym co najwyżej wzruszeniem ramion. Przykro to mówić, ale większość autorów kierujących swoją pisaninę do młodzieży chyba uważa swoich odbiorców za, nie przymierzając, kretynów, serwując tandetę i płyciznę. Zdarzają się oczywiście wyjątki, twórcy mający wiarę w inteligencję młodych czytelników, dzięki czemu od czasu do czasu trafia się młodzieżówka zaspokajająca gusta zarówno tych młodych, jak i starych (ale tylko ciałem ;). Miasto Kości Cassandry Clare raczej nie miałoby szansy trafić do mojego koszyka w księgarni. Opis i pobieżne przejrzenie książki przywodzi na myśl dzieło pokroju sagi "Zmierzch", której to nie darze zbytnią sympatią. Złożyło się jednak tak, że książkę wygrałem w konkursie, a że czytać lubię, zwłaszcza, gdy nie muszę za to płacić ani grosza, szybko zabrałem się za lekturę. Tak w ramach wyzwania, spróbowania tego słynnego gatunku, którego zwą paranormal romance. Ponad 500 stron tekstu czekało na pożarcie...

piątek, 17 stycznia 2014

Target [PC] [Recenzja]

Target, producent: De Lyric Games, FPP, PC

Wyprodukowana przez firmę De Lyric Games pierwszoosobowa strzelanka, w której biegamy (i okazjonalnie jeździmy motorem) po naszych polskich drogach i budynkach. Fajne? Pewnie, że fajne. Choć mogę tak mówić tylko z sentymentu. Jest to jeden z tych tytułów, które kupiłem jeszcze zanim miałem komputer (drugi, bo pierwszy pierdyknął na amen, a na kolejną maszynę musiałem czekać kilka ładnych lat). Target dołączany był w pełnej wersji do jednego z numerów magazynu Gry Komputerowe. Nabyłem wersję bez płyty CD, ale przeglądając czasopismo w drodze do domu mój wzrok padł na screeny z Targeta... Przepadłem. Bieganie z bronią palną po tak swojskich miejscówkach zawsze było moim marzeniem (uch, jak to brzmi!). Szybko zawróciłem i poprosiłem o nowe Gry Komouterowe raz jeszcze, tym razem z krążkiem. Teraz wystarczyło tylko poczekać na nowego PeCeta...

czwartek, 16 stycznia 2014

Stephen King - kolekcja książek [Blog]

W końcu zebrałem się w sobie i - uzbrojony w duże kartonowe pudło - wyruszyłem do pokoju siostry, by zgarnąć z jej półek wszystkie książki Stephena Kinga. Niektóre pożyczone dobre sześć czy siedem lat temu. Najwyraźniej Król nie podchodzi jej literackim gustom tak bardzo jak moim ;-) Po kilku minutach buszowania wracałem już do siebie z mocno obciążonym kartonem. Reszta poszła szybko - zrzucenie z jednej półki książek, obładowanie jej Kingiem, odnalezienie aparatu cyfrowego (i karty pamięci), a potem strzelenie kilku fotek. Kiepski ze mnie fotograf, efekt końcowy widzicie obok - kiepścizna w pełnej krasie. Ale jest, nareszcie, po całych miesiącach obiecywania sobie, by się za to zabrać, uwieczniłem niemal całą swoją kolekcję książek z nazwiskiem Kinga. Niemal, bo co najmniej dwie gdzieś mi się zapodziały. Tak czy siak, oto 60 sztuk powieści, zbiorów opowiadań i innego rodzaju twórczości Króla Horroru. Dziewięć lat zajęło mi skompletowanie tego wszystkiego. Część to niestety wydania pocketowe - kupowałem je na samym początku fascynacji Kingiem, kiedy dysponowałem niezbyt dużym comiesięcznym kieszonkowym od rodziców (no dobra, dużym, ale gry, słodycze i czasopisma też swoje kosztują, nieprawdaż? ;). Kiedyś mam zamiar wymienić je na nowe, pełnowartościowe edycje :-)
A Wy? Też macie swoich ulubionych autorów i kolekcję, którymi moglibyście się pochwalić? Podrzućcie zdjęcia albo linki ;-)

Piotr Wysocki

MotoGear [Symbian] [Recenzja]

MotoGear, producent: Mobirate , Symbian S60, cena: nieznana

W dzisiejszej odsłonie cyklu Grania Na Małym Ekranie mam do zaprezentowania tytuł mocno leciwy, ale wciąż potrafiący przykuć na kilka chwil do telefonu. Tym z Symbianem, dodajmy, gdyż MotoGear - o nim bowiem mowa - to produkcja powstała w czasach, gdy o Androidzie jeszcze się nawet nikomu nie śniło. Kaski na głowach? To jedziemy!

środa, 15 stycznia 2014

WarioWare: Touched! - Recenzja [Nintendo DS] [Recenzja]

WarioWare: Touched!, producent: Intelligent Systems, Nintendo DS, arcade

WarioWare to już potężna marka. Wszystko zaczęło się od GBA, potem był GameCube, a teraz i DS. Dotykowy ekran konsoli otworzył programistom wrota do pomieszczenia pełnego pomysłów na nowe mikro gry. Bo, co zresztą wskazuje tytuł, tym razem będziemy głównie dotykać, pocierać i macać ;-) A jak wypada to w praniu?

wtorek, 14 stycznia 2014

Cryptic Cosmos - Recenzja [Android] [iOS] [Recenzja]

Cryptic Cosmos, 3D Methods, Android, cena: 3,14 zł (Android), 0,89 Euro (iOS)

Odkąd sięgam pamięcią, nigdy nie byłem zwolennikiem science-fiction, toteż opisywaną tu dziś grą w życiu nie zainteresowałbym się na tyle, by wybulić za nią jednego dolara. Pojawiła się jednak sposobność zdobycia Cryptic Cosmos za darmo, a - jak dobrze wiecie - jeśli coś rozdają za friko, ja jestem pierwszy w kolejce ;) Nie potrafiłem sobie odmówić ściągnięcia i przetestowania tego niewielkiego dzieła, czego owocem jest ów krótka recenzja. 

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Piętno Śmierci - Amy Mackinnon [Recenzja]

Piętno Śmierci, Amy Mackinnon, Klub Dla Ciebie, 240 stron

Miewam takie okresy czasu, że raz za razem nieświadomie sięgam po powieści debiutantów. Coś takiego dopadło mnie i teraz, gdyż Piętno Śmierci to trzecia z kolei przeczytana przeze mnie książka pióra początkującego autora. Przelana na papier przez Amy Mackinnon (a wydana nakładem Klubu Dla Ciebie) historia przeszła w naszym kraju niczym ninja - zupełnie niezauważenie. Ciężko znaleźć jakąkolwiek recenzje w sieci, a nawet na popularnych, zrzeszających czytelników serwisach, powieść ma ledwie kilkadziesiąt oddanych głosów. Nie jest to zatem rzecz, po którą sięgnąłem pod wpływem wylewających się zewsząd pozytywnych opinii. Trafiła się po prostu okazja, możliwość przygarnięcia Piętna Śmierci za dziesięć złotych, co w połączeniu ze znalezioną gdzieś w odmętach internetu rekomendacją Stephena Kinga skończyło się tym, że po raz kolejny mój zawsze głodny portfel boleśnie jęknął i wykrztusił z siebie banknot o odpowiednim nominale ;) Dość jednak pisania o nic nie znaczących bzdetach (w końcu! /RePeG), które wplatam w swoje opinie o książkach tylko po to, by tekst nie był żenująco krótki. Bo tak jak o grach mógłbym mówić bez końca, to gdy chodzi o książki czy filmy, nie lubię bawić się w analizy i skrzętne opisywanie każdych wątków fabuły czy motywacji bohaterów. Tego tu nie znajdziecie. Postaram się za to przelać za pomocą klawiatury myśli, które krążyły mi w głowie podczas tych kilku spędzonych przy książce godzin.

niedziela, 12 stycznia 2014

Leon & Diamond [Symbian] [Recenzja]

Leon & Diamond, producent: Tendbeyond, Symbian, ok. 500 KB

Bardzo ciekawa gra logiczna, w której liczy się głównie refleks, zimna krew i odrobina szczęścia ;) Wcielamy się w postać dziwnego, obsługującego wyciągarkę zielonego stworka. Naszym zadaniem jest złapać jak najwięcej cennych przedmiotów, a wszystko po to, by zdobyć wymaganą ilość punktów i tym samym przejść na kolejny etap. Czas ucieka, a trzeba mieć się na baczności. Bywają bowiem przedmioty o większych gabarytach, które nasz bohater wciąga z wielkim trudem. Cenne sekundy umykają, a punktów dostajemy za ów ciężar niewiele...

sobota, 11 stycznia 2014

Retro Arcade Toppers [Nintendo DS] [Recenzja]

Retro Arcade Toppers, producent: Engine Software, Nintendo DS, arcade

Każda konsola w końcowych latach żywota zaczyna dostawać coraz więcej kiepskich gier. Na powierzchnie wypełzają programiści bez talentu, chcący jednak zarobić trochę grosza na graczach, którzy nie mając zbyt dużego wyboru nowości, jakimś przypadkiem sięgną po ich dzieło. Ja po jedno takie sięgnąłem i do teraz odbija mi się czkawką.

piątek, 10 stycznia 2014

Samorost 2 [PC] [Recenzja]

Samorost 2, producent: Amanita Design, przygodowa, PC, cena: 14,99 zł

Pod tym nieco śmiesznym tytułem (no dobra, bardzo śmiesznym ;) kryje się jedna z wcześniejszych produkcji ze studia Amanita Design, które później dało się lepiej poznać za sprawą takich dzieł jak Machinarium czy Botanicula. Jako że jestem fanem wyżej wymienionych, postanowiłem się z drugą część Samorosta zapoznać. 

czwartek, 9 stycznia 2014

Jurassic Park [JAVA] [Recenzja]

Jurassic Park, producent: Gameloft, JAVA

Miłośnicy dinozaurów i Parku Jurajskiego mają powody do radości. Za grę opartą na kinowym hicie wziął się tym razem nie byle kto, bo francuska ekipa Gameloftu, mająca na swoim koncie niezliczoną ilość gier i bardzo duże pokłady zaufania pośród Graczy. Przekonajmy się zatem jaki skutek przyniosła ich kilkumiesięczna praca nad tym tytułem.

środa, 8 stycznia 2014

Lost Planet 2 [JAVA] [Recenzja]

Lost Planet 2, producent: Capcom, JAVA

Lost Planet to wśród większości użytkowników komputerów i konsol tytuł mocno rozpoznawalny. Kilka miesięcy po premierze na PS3 i X360, a miesiąc przed wypuszczeniem konwersji na PC, otrzymaliśmy możliwość posmakowania tej strzelanki na telefonach komórkowych. Do testu przysiadłem wówczas ze szczerą nadzieją, że gra nie będzie jedynie kolejnym gadżetem reklamującym "dużego" Lost Planet, a jego dopełnieniem. Czy tak też jest w rzeczywistości?
 

wtorek, 7 stycznia 2014

Madagascar - Recenzja [NINTENDO DS]

Madagascar, producent: Activision, Nintendo DS, zręcznościowa, arcade

Jest kreskówka, jest i gra. Madagascar z wytwórni DreamWorks nie było wyjątkiem i produkcje oparte na jej podstawie pojawiły się na niemal każdym sprzęcie. Tytuły w jednych przypadkach lepsze, w innych gorsze. Nintendo DS otrzymało to co zwykle w tych przypadkach, klasyczną zręcznościówkę, gdzie obok poziomów platformowych znajdują się również rozmaite mini gry, często wykorzystujące ekran dotykowy konsoli. Czy gra jest zła?

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Medal of Honor - Recenzja [JAVA]

Choć komórkowa seria Medal of Honor odbiega niemal całkowicie od tej znanej z konsol i pecetów, to każdy zapowiedziany tytuł wyczekiwany jest przez rzesze Mobilnych Graczy z wytęsknieniem. Największy wpływ ma na to oczywiście już samo brzmienie niezwykle popularnej nazwy, ale, co by nie mówić, poprzednie gry trzymały całkiem wysoki poziom, co pozwalało i tym razem żywić nadzieję na chwilę dobrej rozrywki. Postanowiłem zatem sprawdzić najnowszą odsłonę serii, zatytułowaną po prostu... Medal of Honor.

niedziela, 5 stycznia 2014

Arcadius - Recenzja [JAVA]

Arcadius, producent: HandyGames, JAVA, arcade

Arcadius już przy zapowiedzi jawił się jako swego rodzjau powrót do korzeni kosmicznych shoot'em upów. Jako Gracz wychowany na NESie i SNESie nie mogłem odmówić sobie przynajmniej rzucenia okiem na najnowsze dzieło znanego studia HandyGames

sobota, 4 stycznia 2014

Shapik: The Quest - Recenzja [ANDROID]

Shapik: The Quest, Android, cena: bezpłatne

Szperając po nieskończonych zasobach Google Play i Amazon Appstore zupełnym przypadkiem trafiłem na pewną darmową przygodówkę point&click. Shapik: The Quest, gdyż o nim właśnie mowa, to produkcja krótkometrażowa, do przejścia dosłownie w pół godziny, ale posiadająca tyle uroku, że warto po nią sięgnąć. Zwłaszcza że nie będzie nas to kosztować nawet złamanego grosza.

piątek, 3 stycznia 2014

Jak kamień w wodę - Chevy Stevens - Recenzja

Jak kamień w wodę, Chevy Stevens, Świat Książki, 368 stron

Annie O'Sullivan, trzydziestodwuletnia agentka handlu nieruchomościami, postawiła sobie tego dnia trzy cele: sprzedać dom, zapomnieć o kłótni z matką i nie spóźnić się na randkę z ukochanym. Akcja "Otwarty dom", którą prowadzi, przyciąga niewielu chętnych, kiedy więc pod ganek zajeżdża furgonetka, w Annie wstępuje nadzieja, że to jednak będzie jej szczęśliwy dzień. Nie mogła wiedzieć, że to będzie najstraszliwszy dzień w jej życiu.

czwartek, 2 stycznia 2014

Gdzie jest Wally?: W Holywood - Recenzja [JAVA]

Gdzie jest Wally: W Hollywood, producent: Capcom, JAVA

Na pewno co poniektórzy z Was pamiętają jeszcze ukrywającego się na kartach dziesiątek wydanych swego czasu książeczek dla dzieci wysokiego chudzielca o imieniu Wally. Jeśli komuś tęskno za tamtymi czasami, właśnie nadarzyła się okazja, by raz jeszcze spotkać się z sympatycznym okularnikiem. Oto gra na komórki, zatytułowana Gdzie jest Wally?: W Holywood. 

środa, 1 stycznia 2014

GRave Defense HD - Recenzja [ANDROID] [iOS]

GRave Defense HD, Android, iOS, tower defense, cena: Android -10,90 zł, iOS- ok. 10 zł

Broń się! Jeśli wciąż nie dostajecie ataków mdłości na widok gier typu Tower Defense (ja nie!), oto kolejna propozycja w tym popularnym od dłuższego czasu gatunku. Całość prosto z pieca ekipy ukrywającej się pod nazwą ArtOfBytes. Nazwa sugeruje, iż jest to wersja podrasowana, w wysokiej rozdzielczości. W oryginał nie grałem, nie będę zatem w stanie wypunktować ewentualnych zmian - mam nadzieję, że nie spalicie mnie za to na stosie. Któż by wtedy pisał na Stacje tyle fascynująco nudnych tekstów co ja? ;) (jakoś byśmy sobie poradzili, spokojna Twoja rozczochrana ;) /RePeG)