poniedziałek, 29 września 2014

Koszmary i Fantazje. Listy i Eseje - H.P.Lovecraft [Recenzja]

Koszmary i Fantazje. Listy i Eseje, H. P. Lovecraft, Recenzja Książki, Wydawnictwo: SQN, 386 stron, średnia nota na Lubimy Czytać: 7,87/10, najniższa obecnie cena: 32,76 zł (klik)

Choć w chwili obecnej nikt nie jest już w stanie podać dokładnej ilości listów, jakie w przeciągu swego życia napisał Lovecraft, to nie ma cienia wątpliwości, że była to liczba ogromna - szacuje się, że od sześćdziesięciu do nawet stu tysięcy sztuk. Posiadając tą wiedzę aż trudno uwierzyć, że Howard w okresie wczesnej młodości wszelkimi sposobami wzbraniał się przed pisemną formą kontaktu z innymi ludźmi, a przymus naskrobania chociażby krótkich podziękowań czy życzeń stanowił dla niego istną torturę. W końcu jednak - głównie za sprawą przynależności do Towa­rzy­stwa Prasy Amatorskiej - złapał bakcyla, dzięki czemu  możemy dziś poznać jego osobę bliżej niż ktokolwiek mógłby się tego spodziewać. Ba, gdyby nie listy, licząca sobie sporo ponad tysiąc stron biografia Lovecrafta autorstwa S. T. Joshiego, zamknęłaby się pewnie w jednej piątej tej objętości, a wiele lat z życia ojca weird fiction spowitych byłoby dziś mgłą niewiedzy. 

niedziela, 28 września 2014

The Walking Dead: Season Two, Episode 4 - Amid the Ruins [Recenzja]

The Walking Dead: Season Two, Episode 4 - Amid the Ruins, Telltale Games, PC, PS3, PS4, PSV, X360, XONE, najniższa obecnie cena za cały sezon: 28,90 zł (klik)

Omawiając kilka dni temu trzeci odcinek drugiego sezonu The Walking Dead (do przeczytania tutaj) rzuciłem pod koniec tekstu, że za kolejny epizod zabiorę się już następnego dnia. Tak też się stało, dzięki czemu pełen świeżych wspomnień i wciąż buzujących w żyłach emocji mogłem raz jeszcze zatopić się na dwie godziny w świecie opanowanym przez żywe trupy. Już początkowe sceny potwierdziły moje przewidywania odnośnie zmiany głównego zagrożenia - po ostatnim ratowaniu się przed ludźmi znów musimy uważać przede wszystkim na powolnie kroczące i żądne świeżego mięsa rozkładające się ciała. Uwaga na spoilery.

sobota, 27 września 2014

Rudy. Prawo do Życia - Jack Ketchum [Recenzja]

Rudy. Prawo do Życia, Jack Ketchum, Papierowy Księżyc, 324 strony, średnia nota na Lubimy Czytać: 7,18/10, najniższa obecnie cena: 24,99 zł (klik)

Pies najlepszym przyjacielem człowieka. A bywa, że i jedynym. Gdyby nie tytułowy Rudy, Avery Ludlow byłby zupełnie samotnym człowiekiem. Żona i młodszy syn tragicznie zginęli, ze starszym nie utrzymuje żadnego kontaktu, a córkę zna właściwie tylko z głosu wydobywającego się w rzadkich chwilach ze słuchawki telefonu. Jedynie dzięki Rudemu jest w stanie żyć z dnia na dzień we względnym spokoju i szczęściu. Wszystko zmienia się w dniu, kiedy trójka znudzonych wyrostków napada na Ludlowa podczas gdy ten łowi ryby. Kiedy okazuje się, że starszy mężczyzna nie ma przy sobie żadnej gotówki, jeden z nastolatków strzela do psa, pozbawiając go życia. Zrozpaczony mężczyzna rozpoczyna walkę o sprawiedliwość. Kiedy zawodzi go prawo, postanawia wziąć sprawy we własne ręce.

czwartek, 25 września 2014

Zodiak - Robert Graysmith [Recenzja]

Zodiak, Robert Graysmith, Amber, 272 (+32) strony

Nie będzie chyba zbytnią przesadą stwierdzić, że niemal każdy z nas posiada jakieś obsesje bądź też mniej lub bardziej osobliwe zainteresowania. Jednym z moich nieszkodliwych (mam nadzieję) dziwactw stanowi fascynacja seryjnymi mordercami. Wszystko zaczęło się dawno temu, kiedy będąc pacholęciem siedziałem ze wzrokiem utkwionym  w ekran, na którym Freddy Krueger, Chucky, Michael Myers i im podobne świry zbierały swoje krwawe żniwa. Dlaczego to robią, pytałem samego siebie? Po co? Naturalną koleją rzeczy z czasem przerzuciłem się na psycholi z prawdziwego zdarzenia, a od tego momentu niemal każda dobra książka czy film o tej tematyce prędzej czy później trafia do mojej kolekcji. Niezmiennie jednak podczas seansu czy lektury podświadomie staram się zrozumieć motywy kierujące tymi osobnikami. Co sprawia, że człowiek zamienia się w bestię, w łowcę? 

środa, 24 września 2014

Carmageddon [Android] [Recenzja]

Carmageddon, producent: Stainless Gamest Ltd, Android, cena: 3,50 zł (klik)

Kto od kilkunastu lat lubi gry i nigdy nie słyszał o Carmageddonie, niech podniesie rękę? Żadnych kończyn w górze? Tak myślałem. Ta kontrowersyjna i w sumie do dziś mocno nietypowa gra wyścigowa wylądowała jakiś czas temu na urządzeniach z systemem Android, co przyjąłem z diabolicznym uśmiechem na twarzy, porównywalnym jedynie z tym, którego widzicie tuż obok na twarzy Maxa Damage'a. A użyłem słowa nietypowa, bo jedyną (no, niemal jedyną) zasadą na torze jest... brak jakichkolwiek zasad. Otóż to, dźwięk wyginanej blachy, czołowych zderzeń i eksplozji towarzyszy nam tu w akompaniamencie... cóż, przedśmiertnych jęków rozjeżdżanych ludzi, a nawet krów (sic!).

wtorek, 23 września 2014

Człowiek Nietoperz - Jo Nesbo [Recenzja]

Człowiek Nietoperz, Jo Nesbo, Wydawnictwo Dolnośląskie, 344 strony, średnia nota na Lubimy Czytać: 6,51/10, najniższa obecnie cena: 9,90 zł

Wmawiali mi, że to taka zła książka. Najgorsza z całego cyklu (tego nie jestem jeszcze w stanie zweryfikować), z wydumaną, nie trzymającą się kupy intrygą i innymi usterkami, twierdzili. Owszem, kryminalna zagadka jest poplątana niczym przysłowiowy metr sznurka w kieszeni, ale jej przebieg oraz rozwiązanie wciąż przynoszą masę satysfakcji i jestem pewien, że jedynie najbystrzejsi uczniowie samego Holmesa będą w stanie poprawnie wskazać seryjnego morderce na długo przed tym, nim zrobi to Harry Hole. Mnie w każdym razie się nie udało.

poniedziałek, 22 września 2014

Gry na Androida za darmo [Poradnik]

Amazon - App of the Day, Android

Dziś słów kilka o tym, jak pograć sobie za friko na telefonie, tablecie bądź innym urządzeniu z Androidem. W dodatku zupełnie legalnie, bo co jak co, ale piractwa absolutnie nie tolerujemy. Zainteresowani? A zatem zapinajcie pasy - ruszamy.

niedziela, 21 września 2014

The Walking Dead: Season Two, Episode 3 - In Harm's Way [Recenzja]

The Walking Dead: Season Two, Episode 3 - In Harm's Way, Telltale, PC, PS3, PS4, PSV, X360, XONE, najniższa obecnie cena za cały sezon: 28,90 zł (klik)

Wspominałem kiedyś, że granie w kolejne epizody The Walking Dead tuż po ich premierze zaburza mi odbiór całości? W takim razie wspominam. Po ukończeniu dwóch odcinków, między którymi miała miejsce zabójcza dla mojej pamięci kilkudziesięciodniowa przerwa, postanowiłem dać sobie siana i spokojnie poczekać na finał sezonu. Ten nareszcie nadszedł, a ja mogę przejść całość za jednym zamachem. Tak jak lubię.

sobota, 20 września 2014

Bajty Polskie - Bartłomiej Kluska [Recenzja]

Bajty Polskie, Bartłomiej Kluska, wydawnictwo: Orka, 216 stron

Książka o grach. Wybaczcie, że zaczynam w ten sposób, ale tak rzadko mogę zestawić te trzy słowa obok siebie, że nie byłem w stanie się powstrzymać. Na przestrzeni kilkunastu lat literaturę bezpośrednio traktującą o grach komputerowych można zamknąć raptem w kilku tytułach. Wydawcy obawiają się finansowej wtopy (może i słusznie, w końcu nawet nieźle promowane Cyfrowe Marzenia walają się obecnie po koszach z wyprzedażami - tu kupicie za 9,90 zł), a mający coś do powiedzenia autorzy doskonale o tym wiedzą i publikują swoje teksty w sieci. Wyjściem z tej sytuacji mogą okazać się serwisy typu Polak Potrafi czy Wspieram.to, na razie jednak nie znalazł się nikt, kto by zechciał spróbować w ten sposób podbić serca graczy. Mam nadzieje, że to się zmieni, bo sam na pewno dorzuciłbym cegiełkę do takiego przedsięwzięcia.

piątek, 19 września 2014

The Night of the Rabbit [PC] [Recenzja]

The Night of the Rabbit, Deadelic Entertainment, przygodowa, wersja: polska (napisy), PC, 39,99 zł (wersja cyfrowa)

Niemiecka firma Deadalic w przeciągu kilku lat zdołała bardzo mocno zakorzenić się w umysłach graczy jako marka solidna i wypuszczająca na półki sklepowe bardzo grywalne, pieczołowicie przygotowane kreskówkowe przygodówki. Kolejnego dzieła o nieco tajemniczym tytule The Night of the Rabbit twórcy również nie będą się wstydzić. Nawet jeśli nie jest to produkcja pozbawiona wad.

środa, 17 września 2014

W najciemniejszym kącie - Elizabeth Haynes [Recenzja]

W najciemniejszym kącie, Elizabeth Haynes, Papierowy Księżyc, 434 strony

Mam wrażenie, że metody, po jakie sięgają wydawcy, by szperający po zasobach księgarni konsument wyłożył pieniądze właśnie na ich książkę, zaczynają iść w niepokojącym kierunku. Wydania powieści i zbiorów opowiadań Stephena Kinga, które kupiłem w poprzednim dziesięcioleciu nie zawierały zazwyczaj na okładkach żadnych rekomendacji czy porównań (przy okazji, ktoś nie widział jeszcze mojej kolekcji książek Kinga? No to klik). Tytuł, ilustracja, opis - to wszystko. Czytelna prostota. Dziś przód i tył każdej książki upstrzony jest masą tekstu i znaczków, co nie dość, że psuje efekt wizualny, to zwyczajnie już irytuje. Gdyby wierzyć zawartym tam informacjom, okazałoby się, że dziewięć na dziesięć autorów i autorek to persony wybitne, których należy obsypać nagrodami, czcić na wszelkie możliwe sposoby, a pośmiertnie uznać za rewolucjonistów danego gatunku. Nie wspominając już o drobnym fakcie, że wielu z nich to udane klony Kinga, Rowling, Nesbo czy <Tu Wstaw Znane Nazwisko>. Można się wkurzyć. Zwłaszcza, że to wszystko zabiera nam możliwość podejścia do książki z czystym, pozbawionym oczekiwań umysłem. Trochę mi tego brakuje, choć z drugiej strony, skoro żyjemy w czasach łatwego dostępu do Internetu, a tym samym do setek portali oraz blogów skupiających się na literaturze, ciężko się oprzeć przed spojrzeniem na recenzję czegoś, co mamy zamiar w bliższej czy dalszej przyszłości kupić. To jednak nasz wybór, a obok agresywnego okładkowego marketingu ciężko przejść udając, że się go nie dostrzega. Papierowy Księżyc idzie jeszcze o krok dalej, wrzucając przed rozpoczęciem powieści zatytułowanej W najciemniejszym kącie kilka stron zapełnionych fragmentami pozytywnych recenzji i opinii "konkurentów". Pisarze, prasa - wszyscy chwalą, zachwycają się stylem, psychologiczną głębią, w zasadzie wszystkim. Przyznaje, pomimo swego całego sceptycyzmu do takich zabiegów, solidnie się tymi słowami nakręciłem, oczekując zarówno "wstrząsającego thrillera psychologicznego", jak i "jednego z najlepszych kryminałów, jakie ukazały się w ubiegłym roku". I mam za swoje. Po raz nie wiem który.

wtorek, 16 września 2014

Helter Skelter. Prawdziwa Historia Morderstw Mansona - Vincent Bugliosi, Gentry Curt [Recenzja]

Okładka książki
Helter Skelter. Prawdziwa Historia Morderstw Mansona, Vincent Bugliosi, Gentry Curt, Szafa, 648 stron, średnia nota na Lubimy Czytać: 7,83/10, najniższa obecnie cena: 37,20 zł (klik)

Bestialskie morderstwa dokonane przez członków sekty Charlesa Mansona do dziś stanowią temat niezliczonych rozmów, artykułów, literatury, filmów i chyba nie istnieje osoba, której sprawa ta przynajmniej nie obiłaby się o uszy. O Rodzinie i jej założycielu możemy przeczytać niezwykle drobiazgowo przygotowaną książkę za sprawą Vincenta Bugliosiego - głównego oskarżyciela w sprawie Mansona. 

poniedziałek, 15 września 2014

Sad - Agnieszka Marciniuk [Recenzja]

Sad, Agnieszka Marciniuk, Zysk i S-ka, 426 stron, średnia nota na Lubimy Czytać: 7,06/10, najniższa obecnie cena: 18,00 zł (klik)

Powieść obyczajowa rozgrywająca się na wsi. Ale to już było - chciałoby się powiedzieć. Nie raz, nawet nie dwa, a dobre kilkadziesiąt. Skuszeni niespodziewanymi sukcesami konkurentów rodzimi autorzy rzucili się ku piórom i klawiaturom, by stworzyć własną opowieść o życiu na wsi. Jak jednak powszechnie wiadomo, pisanie pod aktualne i pewne z komercyjnego punktu widzenia tematy rzadko kiedy przynosi coś wychodzącego poza ramy przeciętności. Dostaliśmy zatem kilogramy mało wartościowej literatury, tak zwanych lekkich czytadeł, o których poza stwierdzeniem powyższego faktu z czystym sumieniem ciężko powiedzieć cokolwiek pozytywnego. Przesadzasz, powie ktoś. Sięgasz po książki, które nie były pisane dla ciebie, dorzuci osobnik z tyłu. Bardzo możliwe, jednak na przykładzie Sadu Agnieszki Marciniuk chciałbym udowodnić, że mimo wszystko da się napisać w tej konwencji historię interesującą i przy okazji nie wywołującą mdłości od ilości wylewającej się spomiędzy stron słodyczy. 

sobota, 13 września 2014

Klątwa Laleczki Chucky | Curse of Chucky (2013) [Recenzja]

Curse of Chucky, Klątwa Laleczki Chucky, Horror, Reż. Don Mancini, Premiera: 2013, najniższa obecnie cena: 19,88 zł (klik)

Chucky to obok mordującego niewinnych ludzi we śnie Freddy'ego z Koszmaru z Ulicy Wiązów drugi z plejady moich najbardziej przerażających idoli dzieciństwa. Do dziś żywo pamiętam uczucie grozy towarzyszące obserwowaniu rzezi, której ta mało przyjaźnie wyglądają zabawka się dopuszczała. Mając te dziesięć czy jedenaście lat zastanawiałem się zawsze jakież to zdrowe na psychice dziecko mogłoby marzyć o posiadaniu takiego paskudztwa. Cóż, być może w tamtych latach nie istniały ładniejsze mówiące lalki ;-) Jakby prawda nie wyglądała, dziś seria ta wywołuje we mnie prędzej śmiech niż strach, ale w pewnym sensie takie były jej założenia. Po prostu film oglądałem w zbyt młodym wieku, by dostrzec i zrozumieć wszystkie humorystyczne wstawki. O powrocie Chucky'ego na ekran po niemalże dziesięciu latach rozłąki słyszałem już od dłuższego czasu, jednak - prawdę mówiąc - wcale nie miałem zamiaru go oglądać. Byłem pewien, że okaże się nic nie wartym chłamem żerującym na dawnej popularności cyklu i wyciskającej ją do ostatniej kropli. Pierwsze oceny okazały się jednak na tyle pozytywne, że postanowiłem złapać za torbę popcornu i zaryzykować seans.

piątek, 12 września 2014

Jack Ketchum - Królestwo Spokoju [Recenzja]

Królestwo Spokoju, Jack Ketchum, Replika, 424 strony, średnia ocena na Lubimy Czytać 6,64/10, najniższa obecnie cena: 20,94 zł (klik)

Twórczość Ketchuma nie potrafiła znaleźć drogi do naszego kraju przez długie lata, ale kiedy już jej się to udało, przez rynek przeszła istna fala powieści z jego nazwiskiem na okładkach. Po kilku wydanych przez Papierowy Księżyc powieściach jakiś czas temu doczekaliśmy się pierwszego wówczas w naszym kraju zbioru opowiadań pisarza (obecnie są już dwa). W środku bardzo bogato, gdyż upchano aż 32 kawałki o różnorodnej tematyce. Sporo, a przy objętości nieco ponad czterystu stron jasno wskazujące, że będziemy mieć do czynienia z krótkimi, treściwymi kawałkami. Jak to się sprawdza podczas lektury?

czwartek, 11 września 2014

Przebudzenie - Stephen King - Premiera, Informacje

Ależ ten czas leci. Nie tak dawno temu wracałem do domu z Panem Mercedesem (kliknij, by przejść do recenzji) pod pachą (a było to tuż przed tym, gdy przez Warszawę przejeżdżać miał prezydent Obama - pamiętam wszędobylskich policjantów kierujących ruchem drogowym i gotowe do rozpoczęcia filmowania kompleksowo wyposażone wozy telewizyjne), a tu nagle mamy wrzesień i zbliżającą się powoli premierę kolejnej powieści Stephena Kinga

środa, 10 września 2014

Joyland - Stephen King [Recenzja]

Joyland, Stephen King, Prószyński i S-ka, 336 stron, średnia nota na Lubimy Czytać - 6,95/10najniższa obecnie cena: 19,50 zł (kilk)

Powszechnie znanym pośród moich znajomych oraz czytelników tego bloga jest fakt, że na każdą książkową nowość wysmarowaną przez Stephena Kinga rzucam się niczym wygłodniały student na schabowego. Nikogo nie powinno zatem zdziwić, że Joyland miałem już w dniu premiery, a dni ją poprzedzające spędziłem wzdychając i złorzecząc na okrutnie wolno upływający czas (którego w normalnych okolicznościach zawsze jest przecież za mało!). Na początek pozytywnie zaskoczyła mnie cena. Większość sklepów sprzedawała książkę z dużym rabatem i nowego Kinga spokojnie dało się wyrwać już za 25 złotówek. Miło. Mam nadzieje, że podobnie będzie w przypadku listopadowej premiery "Przebudzenia" (ang. Revival - szczegóły tutaj), bo tu wydawca na okładce cenę ustalił aż na 42 zł. Sporo jak na nieco ponad pięćset stron i miękką okładkę. Wracając jednak do Joyland, promocję te przełożyły się - rzecz jasna poza kampanią reklamową - w wyraźny sposób na sprzedaż, co można wywnioskować między innymi spoglądając na dużą ilość głosów oddanych na powieść w serwisie Lubimy Czytać. Jest dobrze. A sama powieść?

wtorek, 9 września 2014

Aktualnie Trawione - Odsłona Trzecia - Wrzesień 2014

Przegląd #3
Aktualnie trawione - trzeci już w tym roku ekspresowy przegląd tego, w co obecnie gram, co czytam i oglądam. Rzecz wartościowa przynajmniej (albo wyłącznie) z jednego powodu: gdybym jakimś przypadkiem - a przypadki to u mnie codzienność - czegoś tu wspomnianego później nie opisał, nie zeżrą mnie wyrzuty sumienia ;) Taki rzut oka na Piotrkowe aktualności będzie pojawiać się mniej więcej raz w miesiącu - chyba w sam raz, by nikogo nie znużyć. A przynajmniej pragnę w to wierzyć ;) Dość jałowego paplania, przejdźmy do mięcha.

poniedziałek, 8 września 2014

5$ na PayPal za friko!

Wczoraj wieczorem w całych Internetach zawrzało. W pewnej chwili wyszła informacja z której wynikało, iż PayPal rozdaje za darmochę 5$! Wystarczy chcieć. I mieć, rzecz jasna, u nich konto. Jeśli nie macie, wystarczy je założyć, o tutaj. Co dalej? O tym poniżej.

niedziela, 7 września 2014

Dragon Quest VIII [PS2] [Recenzja]

Dragon Quest VIII, Square Enix, jRPG, 2005, PlayStation 2, Android

Ta gra to co najmniej dziwne zjawisko... Nie wyróżnia się niczym szczególnym (a jeśli już, to wyłącznie prostotą), a jednak seria Dragon Quest stała się na przestrzeni lat obiektem kultu milionów graczy na całym świecie, Podobnie jak omawiana właśnie odsłona z rzymską cyfrą osiem.

wtorek, 2 września 2014

Arthur's Knights: Rycerze Króla Artura [PC] [Recenzja]

Arthur's Knights: Rycerze Króla Artura, Cryo Interactive, 2000, przygodowa, kup na Allegro, poradnik

Legendy o królu Arturze to temat stosunkowo często eksploatowany przez autorów książek, filmów i gier. Nie powinien zatem dziwić fakt, że i Cryo, producent lubujący się w historii, mitologii i wszystkiemu co pochodne powyższym, postanowiło pewnego razu przedstawić swoją wizję opowieści opartej na tych motywach.